Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Leonardo da Vinci – Ostatnia wieczerza

Data dodania: 2006-09-12 12:00:00
Wiek XVI ( po włoskucinquecento ) zwany jest epoką renesansu. Nastąpił logiczny rozwój i corazdoskonalsze wyrażanie się w sztuce przyrodzonych właściwości psychiki włoskiej. Włosi XV i XVI w.odnaleźli bardzo cenny dla siebie skarb, bo pokrewny, bliski, jednego z nimigatunku pokarm duchowy, ton psychiczny wspólny. Wiek XVI wchłaniał iasymilował chciwie piękno i wiedzę Greków i Rzymian aż w końcu wykrystalizowałostatecznie doskonałą własną formę sztuki włoskiej.


Leonardo da Vinci – OSTATNIA WIECZERZA
Mediolan, klasztor Santa Maria delle Grazie
(1495-1497)

Referat opracowała: mgr Beata Wojtowicz – nauczyciel religii w Gimnazjum Nr 2 im. Papieża Jana Pawła II

MALARSTWO WŁOSKIE

     Wiek XVI ( po włosku cinquecento ) zwany jest epoką renesansu. Nastąpił logiczny rozwój i coraz doskonalsze wyrażanie się w sztuce przyrodzonych właściwości psychiki włoskiej. Włosi XV i XVI w. odnaleźli bardzo cenny dla siebie skarb, bo pokrewny, bliski, jednego z nimi gatunku pokarm duchowy , ton psychiczny wspólny. Wiek XVI wchłaniał i asymilował chciwie piękno i wiedzę Greków i Rzymian aż w końcu wykrystalizował ostatecznie doskonałą własną formę sztuki włoskiej.[1]

     Styl włoski wyróżnia się równowagą np. w stosowaniu linii i barwy. Nie można w dziełach renesansu mówić o przewadze barwy nad rysunkiem lub odwrotnie. Rysunek postaci renesansowej nie jest konturem, a barwa nie jest płaską plamą. Rysunek stanowi tu mocne rusztowanie, ukryte pod barwą, nasyconą w większej lub mniejszej mierze światłem, co w wyniku tworzy złudzenie bryłowatości. Kompozycja obrazów tej epoki jest bardzo przemyślana. Cechuje ją symetria, układ równoważących się części po obu stronach osi, wyznaczającej środek. Wszystkie elementy dzieła są ze sobą powiązane i zwarte. Forma takiego dzieła nazywa się tektoniczną, albo zamkniętą. To znaczy, że jest ona skończona, nie potrzebuje uzupełnień. Plastyczność, pełnia kształtów wydobyta walorem oraz zawartość budowy to cechy zasadnicze malarstwa pełnego renesansu.[2] Inną cechą jedność wieloraka i jasność. Pierwsza polega na umiejętnym związaniu wielu elementów różnorakich w grupy, a tych grup w całość, tj. w jedność. Druga odnosi się niejako do ujawniania kształtów, do unikania niedopowiedzeń. W epoce quatrocenta arcydzieła malarstwa powstały we Florencji, Padwie, Mantui, Wenecji. Florencja jest ojczyzną Leonarda da Vinci, który jest autorem kluczowego dzieła dla rozwoju renesansu klasycznego – Ostatnia Wieczerza.

OSTATNIA WIECZERZA

     Ostatnia Wieczerza- to najbardziej klasyczno-renesansowe i najbardziej włoskie dzieło Leonarda. Jest to fresk malowany na ścianach refektarza kościoła Santa Maria delle Grazie, ukończony w 1498 r. Leonardo wykonał ten obraz farbami olejnymi na niedostatecznie wysuszonej ścianie, dlatego ten wspaniały fresk znajduje się dzisiaj w stanie zupełnej ruiny. Malowany temperą (połączenie pigmentu z odpowiednią emulsją, jako spoiwem)[3] na tynku ściany niezabezpieczonej przed wilgocią, złuszczył się, zniszczył w przeciągu jednego stulecia. W wieku XVIII wybito w murze drzwi, które wyrwały dolną środkową część obrazu (u stóp Chrystusa). Od wieków znika obraz coraz bardziej ze ściany refektarza klasztoru dominikanów. Dla uratowania dzieła przeprowadzono szereg zabiegów konserwatorskich, które stały się fałszywymi przeróbkami; zmienione zostały między innymi głowy Chrystusa i Judasza.

     Mądrość artysty uwidacznia się w wyborze motywu. Czyż w refektarzu może być coś bardziej pasjonującego i szlachetniejszego niż Ostatnia Wieczerza, która na wieki pozostała na całym świecie symbolem świętości. Wchodzący gdy odwracał się, widział na czwartej ścianie nad niezbyt wysokimi drzwiami, namalowany czwarty stół, przy nim Chrystus i jego uczniów, jak gdyby też należeli do Zgromadzenia. Mądrość artysty kazała mu wzorować się na stołach mnichów. Miski, talerze, szklanki i inne sprzęty podobne były do tych, którymi posługiwali się mnisi. Tak jakby Chrystus miał spożywać ostatnią wieczerzę u dominikanów w Mediolanie.[4]

     Leonardo rozszerzył przestrzeń refektarza dzięki jasnej perspektywie namalowanej na jednej z jego węższych ścian. Kasetonowy sufit, dywany na ścianach i podziały okienne nadały freskowi głębię i przestrzenność. Przez trzy otwory w głębi sceny- dwa wąskie okna i szersze drzwi- widać rozległy, łagodny w nastroju pejzaż. Światło jasnego nieba skupia się za głową Chrystusa. Pomieszczenie jest szerokie, mimo to ogromne postacie zdają się je rozsadzać. Wszystko to podporządkowane spokojnej kompozycji nadaje całkowitą zgodność form i treści malowidła. Obraz promieniuje trudnym do ujęcia w słowa czarem, a nastrojem, wspaniałością kompozycji, patosem postaci i mistrzostwem detali wynagradza silne zniszczenie.[5]

     Na fresku widzimy długi stół w perspektywie czołowej równolegle do płaszczyzny obrazu. Judasz nie jest wyrzucony poza obręb innych apostołów, lecz znajduje się pośród nich. Apostołowie nie siedzą wzdłuż stołu w równomiernym, monotonnym rytmie, lecz są zgrupowani po trzech, w różnych pozach; niektórzy siedzą, inni wstają, każdy zindywidualizowany w geście i ruchu. Tylko Chrystus jest spokojny, a wyjątkowość i samotność tej postaci zaakcentowana jest potrójnymi środkami wyrazu. Chrystus w centrum płaszczyzny obrazu i w centrum zbiegu linii ortogonalnych, wyznaczonych nachylonymi krawędziami ścian i stropu. Tylko Chrystus rysuje się ciemniejszą sylwetką na tle jasnej przestrzeni okna wieczernika, tylko Jego postać nie jest przesłonięta częściowo przez inne. Ale jakby to wszystko było za mało, Leonardo dodaje jeszcze jeden akcent: nadproże nad głową Chrystusa to jedna półkolista forma architektoniczna wśród prostych odcinków pionowych i poziomych.[6]

      Cała tak zrównoważona i symetryczna struktura nie ma jednak sztywności i chłodu. Zawdzięcza to nie tylko bardzo kunsztownemu zróżnicowaniu owych „trójkowych” grup, ale także lekkiemu odstępstwu od ścisłej osi symetrii. Przy projektowaniu większej kompozycji przyjęta była praktyka rysowania wpierw figur w akcie, a drapowania ich dopiero w następnych studiach pracy. Przy stole nakrytym białym obrusem w sali będącej perspektywicznym...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !