Strony statyczne

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Rozmowa na czerwiec - wywiad z Bożena Wajdą

Data dodania: 2012-06-10 13:05:23

Rozmowa z Bożeną Wajdą, przewodnikiem tatrzańskim o tym, jak zorganizować ciekawą wycieczkę i uniknąć najczęściej popełnianych błędów.

Co sprawiło, że została Pani przewodnikiem?

Przede wszystkim miłość do gór, chęć poznania wszystkiego, co się z nimi wiąże, a także potrzeba dzielenia się tą wiedzą z innymi. Przewodnikiem górskim jestem od 15 czy 16 lat. Posiadam licencję przewodnika klasy III . Specjalizuję się szczególnie w prowadzeniu wycieczek fotograficzno-przyrodniczych. Z moich usług często korzystają uczniowie z klas o profilu biologicznym i ekologicznym. Maj i czerwiec to czas wyjazdów na szkolne wycieczki. Jakie problemy organizacyjne najczęściej pojawiają się w ich trakcie? Jak im zapobiec jeszcze na etapie planowania? Nie wszyscy nauczyciele, a tym bardziej uczniowie wyjeżdżający na wycieczki, zdają sobie sprawę, że wiosną panują w górach jeszcze warunki zimowe. Bywa tu sporo śniegu, zagrażają lawiny, osuwające się kamienie, może dojść do upadków na zlodowaciałych śnieżnych płatach. Zdarzają się też, naturalne w rejonie górskim, częste załamania pogody. Uczniowie wychodzą na szlak, jest słonecznie i bezwietrznie, a za godzinę czy dwie – wieje porywisty, lodowaty wiatr, pada rzęsisty deszcz lub szaleje burza z piorunami. Wtedy okazuje się, że ani organizatorzy, ani wycieczkowicze nie brali pod uwagę takiej możliwości. Nie mają więc odpowiedniego obuwia, ciepłych skarpet, czapek, rękawiczek, kurtek czy peleryn przeciwdeszczowych. Nie zabrali ze sobą czegoś do picia i jedzenia. Brak jest też podręcznej apteczki, w której powinny znajdować się plastry i bandaże, niezbędne przy licznie zdarzających się w górach obtarciach, drobnych skaleczeniach. Spotykam się również z ignorowaniem przez wycieczkowiczów faktu, że odległości w kilometrach na mapie górskiej nie przekładają się na te same odległości na mapie nizinnej. Zaplanowaną trasę muszą więc pokonywać w dłuższym czasie i wolniejszym tempie. Aby zapobiec takim zdarzeniom, należy bardzo dokładnie zaplanować trasę wycieczki, koniecznie z wariantem awaryjnym, tzn. krótszej lub łatwiejszej trasy na wypadek załamania się pogody lub braku kondycji u uczestników. Jeszcze przed wyjazdem, na spotkaniu z rodzicami i uczniami, należy szczegółowo wskazać, co dzieci muszą bezwarunkowo mieć w swoim wycieczkowym ekwipunku, omówić, w jaki sposób mają się zachowywać w górach, szczególnie w sytuacjach zagrożenia, np. uczniowie powinni wiedzieć, że w czasie burzy trzeba jak najszybciej schodzić w dół, unikać dotykania metalowych łańcuchów, nie chronić się pod pojedynczymi drzewami, a odcinki zalane wodą pokonywać stopkami, a nie krokami. I – oczywiście – że absolutnie nie wolno używać w tym czasie telefonów komórkowych. Istotne jest również, by opiekunowie wiedzieli, kto z uczniów ma problemy zdrowotne typu astma, epilepsja, lęk wysokości, klaustrofobia itp., i jak postępować z danym dzieckiem w razie zaostrzenia objawów choroby.

O czym organizatorzy szkolnych wycieczek muszą jeszcze pamiętać, kiedy chcą udać się z uczniami na wędrówkę w góry?

Po pierwsze – o ubezpieczeniu dzieci i siebie. Po drugie – o zapewnieniu wycieczce opieki profesjonalnego przewodnika. Po trzecie – tuż przed wyjściem w trasę trzeba bezwarunkowo sprawdzić, czy każdy uczeń jest odpowiednio ubrany i czy ma w swoim plecaku zapasową odzież, coś do picia i jedzenia. Może to być herbata lub woda mineralna, najlepiej niegazowana, kilka kanapek, jakieś batoniki lub czekolada. Ale nie chipsy ani słone paluszki. Trzeba także sprawdzić, czy młodzież nie zabrała ze sobą alkoholu lub innych używek.

 

Czy ruszając na górskie szlaki, uczniowie powinni iść z przewodnikiem?

Uważam, że wszystkie wycieczki, które nie prowadzą drogą dojazdową do schronisk, tylko górskim szlakiem, absolutnie powinny być prowadzone przez przewodnika. Natomiast takie trasy, jak droga do Morskiego Oka i z powrotem, wejście lub wjazd kolejką na Gubałówkę mogą być prowadzone przez nauczyciela. Czy jest prawny obowiązek wynajmowania przewodnika w górach dla wycieczki szkolnej? Wszystkie wycieczki wchodzące na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego mają obowiązek znajdować się pod opieką przewodnika tatrzańskiego. Przepisy wyraźnie mówią, że w teren powyżej 1000 m n.p.m. wycieczce musi towarzyszyć wykwalifikowany przewodnik górski. Niestety, nie wszyscy organizatorzy wycieczek tego przestrzegają, prawdopodobnie ze względu na koszt. Jednodniowa wycieczka z przewodnikiem górskim to wydatek od 350 do 600 zł, w zależności od pory roku oraz trudności szlaku. Największa grupa, z jaką przewodnik tatrzański może wędrować po górach, liczy 50 osób. Dotyczy to łatwych tras dolinnych, w tym wycieczek autokarowych. W przypadku trudniejszych wędrówek, np. do Doliny Pięciu Stawów Polskich lub na Halę Gąsienicową, liczba uczestników jest ograniczona do 35 osób.


Rezygnacja z usług przewodnika to brawura, brak odpowiedzialności ze strony opiekunów?

Moim zdaniem to brak poczucia odpowiedzialności za wycieczkowiczów. Wspominałam już, że w górach wszystko może się zdarzyć. Są one nie tylko wspaniałe, piękne i pociągające, lecz także nieprzewidywalne. Nauczyciele i opiekunowie powinni być tego świadomi. Obecność przewodnika jest ważna nie tylko ze względu na przepisy. Przewodnik dotrzymuje grupie towarzystwa, przekazuje wiedzę o odwiedzanym terenie i zasadach zachowania się w górach, potrafi właściwie ocenić potencjalne zagrożenie, odróżnić sytuację niegroźną od tej, która może doprowadzić do wypadku, także odpowiednio zareagować w razie niebezpieczeństwa. Doradza w wyborze lub zmianie trasy, uwzględniając możliwości podopiecznych i warunki panujące w górach.

W jaki sposób znaleźć przewodnika? Jak rozpoznać tego dobrego?

Polecam korzystanie z listy licencjonowanych przewodników tatrzańskich. Jest zamieszczona w Internecie na stronach: www.tatry.info.pl oraz www.tatry.org.pl. Przewodnik górski klasy III jest uprawniony do prowadzenia pieszych wycieczek górskich w warunkach letnich szlakami oznakowanymi, w warunkach zimowych tylko niektórymi szlakami, a także wycieczek autokarowych. Przewodnik górski klasy II może prowadzić wycieczki wszystkimi szlakami oznakowanymi w warunkach letnich i zimowych oraz po drogach taternickich do III stopnia trudności w warunkach letnich i do II stopnia trudności w warunkach zimowych. Natomiast przewodnik górski klasy I jest uprawniony do prowadzenia wycieczek także po drogach taternickich do IV stopnia trudności w warunkach letnich i do III stopnia trudności w warunkach zimowych. Wybierając przewodnika, można też sugerować się opinią znajomych, którzy korzystali wcześniej z usług konkretnej osoby. Zawsze warto z ewentualnym przewodnikiem nawiązać kontakt jeszcze przed przyjazdem w góry po to, by móc o wszystko go wypytać, uzgodnić istotne...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !