Wolność dziecka z Marią Montessori

Podążanie za zainteresowaniami dziecka zamiast narzucanie swojego widzenia świata - czy to metoda którą stosują świadomi rodzice?

Pozwalanie na własne odkrycia dziecka, na małe pomyłki, błędy ale też obserwacja drobnych sukcesów dziecka to tematy, które w całym tym zabiegu jakim jest wychowanie są najważniejsze. To fascynująca dla rodzica podróż w świat dziecka. Rodzic jako towarzysz, nieingerujący, akceptujący, wspierający.

Takie podejście rodzica czy opiekuna otwiera dziecko na ciekawość świata. Wówczas nauka nie staje się przymusem tylko dobrą zabawą. To metody znane od ponad 100 lat. Zawdzięczamy je Marii Montessori.

W tym roku mija 70 lat od śmierci Marii Montessori, niezwykłej badaczki, która pokazała nową perspektywę postrzegania edukacji i samego dziecka. PWN od 2018 roku publikuje dzieła Autorki, Biblioteka Marii Montessori wciąż powiększa się o kolejne tomy. Co ważne, prace nad książkami odbywają się pod okiem instytucji założonej przez syna Marii Montessori - Association Montessori Internationale.

Sekret dziecka

Maria Montessori twierdziła, że „życie psychiczne dziecka należy obserwować w taki sam sposób, w jaki Fabre obserwował owady: poznawał je w ich naturalnym środowisku życia, by uzyskać ich żywy obraz, pozostając jednak w ukryciu, by im nie przeszkadzać. Obserwacje te należy rozpocząć w momencie, gdy zmysły, niczym organy poznawania, zaczynają wychwytywać i gromadzić świadome odczucia ze świata zewnętrznego, wraz z nagłym rozpoczęciem rozwoju.” (fragment książki Sekret dzieciństwa)
 


Według jej założeń, prawidłowy rozwój dziecka to swoboda wewnętrzna, która mobilizuje je do rozwijania własnego potencjału, z pełną koncentracją i zaangażowaniem. Nawoływała do rezygnacji z „ławki szkolnej”, która była dla niej symbolem zniewolenia uczniów: „Nadal wierzymy, że w szkole niezbędna jest ciężka ława szkolna, niemalże przygwożdżona do podłogi. Wszystko to bierze się z przeświadczenia, że dziecko powinno rosnąć w bezruchu”. Już wtedy, ponad 100 lat temu dostrzegła jak źle system szkolny wpływa na rozwój dziecka. Mówiąc o wolności małego człowieka chodziło jej o przestrzeń, która pozwoli rozwijać się a nie hamować rozwój.

Potrzeby dziecka i edukacja dorosłych

Stworzony przez Marię Montessori system edukacji, rzuca nowe światło na pedagogikę, akcentując pracę „dla dziecka” i odkrywając jego naturalny, kierowany wewnętrznymi siłami rozwój. W myśl tej metody dla prawidłowych postępów dziecka należy stworzyć przestrzeń pozwalającą na spontaniczność i twórczość oraz umożliwić wszechstronny rozwój psychofizyczny, kulturalny i społeczny. Jej koncepcja przyczyniła się do zmiany pojmowania dzieciństwa, roli jakie społeczeństwo przypisuje dzieciom i odpowiedzialności rodziców za ich kształtowanie.

Edukacja i potencjał człowieka to publikacja Marii Montessori, której założeniem jest „pomóc nauczycielom zrozumieć potrzeby dziecka po ukończeniu szóstego roku życia”.

Autorka twierdzi, że „sekret dobrego nauczania polega na tym, żeby uznać inteligencję dziecka za żyzne pole, gdzie można zasiać ziarna, które wyrosną w żarze rozpalonej wyobraźni. Zatem nie dążymy jedynie do tego, żeby dziecko coś zrozumiało, ani tym bardziej nie chcemy go zmuszać, żeby nauczyło się czegoś na pamięć; nasz cel to poruszyć jego wyobraźnię i zarazić je do głębi entuzjazmem. Nie chcemy mieć uczniów pełnych samozadowolenia, tylko chętnych do nauki; próbujemy zasiać w dziecku życie zamiast teorii, żeby pomóc mu w rozwoju psychicznym, emocjonalnym, a także fizycznym, a zatem musimy przedstawiać ważne i wzniosłe idee ludzkiemu umysłowi, który wydaje nam się nieustannie gotowy na ich przyjęcie, gdyż domaga się ich coraz więcej”.

Skąd i do czego rodzi się sześciolatek? Jakimi narzędziami się posługuje? Autorka uchyla nam rąbka tajemnicy o dziecku, jego przyziemnych potrzebach i bezkresnych możliwościach.
 


Uniwersalność metody Marii

Co takiego ma w sobie ta metoda, że równie dobrze sprawdza się stosowana wśród noworodków, jak i w odniesieniu do absolwentów uniwersyteckich? W publikacji O kształtowaniu się człowieka Maria Montessori wyjaśnia podwaliny swojej koncepcji naturalnego rozwoju dziecka oraz metody, którą określa jako „pomoc w zdobywaniu przez ludzką osobowość niezależności, środek do uwalniania ludzkiej niezależności z opresji uprzedzeń ciążących od zamierzchłych czasów na edukacji”.

Autorka opowiada się za swobodą edukacyjną i wolnością szukania własnych ścieżek rozwoju. Dla niej najważniejszą zasadą była wewnętrzną wolność dziecka jako fundament harmonijnego rozwoju. Głosiła, że: „kamieniem probierczym pedagogiki naukowej powinna być swoboda uczniów jako warunek bezwzględnie konieczny, bez którego nie mogą rozwijać się właściwości indywidualne”.

Uwrażliwiała na istotę jakim jest dziecko, zachęcała do współtowarzyszenia i traktowania na równi z osobą dorosłą. Wytknęła błędy w postepowaniu dorosłych względem dziecka, oskarżając o obojętność względem niego. W książce O kształtowaniu się człowieka podkreśla: "Przez tysiąclecia ludzkość przechodziła obok dziecka z całkowitą obojętnością, niewzruszona cudem natury, jakim jest kształtowanie się inteligencji, kształtowanie się ludzkiej osobowości.” W książce, w piękny sposób tłumaczy jak kształtuje się osobowość młodego człowieka, jakie procesy składają się na rozwój osobowości i jakie prawa nim rządzą.
 


Wolność jako gwarant dobrego rozwoju

Tak jak doświadczenie pracy z dziećmi zainspirowało Marię Montessori do odkrycia praw ludzkiego rozwoju, tak problem wojny, dzisiaj jakże aktualny, sprawił, że zaangażowała się w poszukiwania nowych prawd o człowieku. W książce Edukacja i pokój zgromadzono piętnaście porywających wykładów, które Maria Montessori wygłosiła w latach 1932−1939. Dotyczą one możliwości zaistnienia trwałego pokoju między ludźmi oraz doniosłej roli, jaką w tym procesie ma do odegrania edukacja. Wkład Marii Montessori w myśl społeczną, polityczną, naukową i religijną został doceniony w 1949 i 1950 roku, kiedy liczne organizacje i instytucje zgłosiły jej kandydaturę do Pokojowej Nagrody Nobla.

Twierdziła: Społeczeństwo musi zdać sobie sprawę, jak ogromne znaczenie ma dziecko jako budowniczy ludzkości. Musimy nabrać głębokiego uznania dla znajdujących się w jego psychice źródeł, decydujących o tym, czy jako dojrzały dorosły będzie dążył do pozytywnych, czy do negatywnych celów. Dziś dziecko jest „zapomnianym obywatelem”; społeczeństwo musi teraz skupić się na nim i stworzyć środowisko, które zaspokoi jego żywotne potrzeby i umożliwi mu duchowe wyzwolenie. Mamy więc do wypełnienia wielką misję społeczną: zapewnić dziecku sprawiedliwość, harmonię i miłość. A to wielkie zadanie musi być dziełem edukacji, bo tylko w ten sposób można zbudować nowy świat i osiągnąć pokój.
 


Wydawnictwo PWN stworzyło wyjątkową serię Biblioteki Montessori – książek niepublikowanych dotychczas na polskim rynku!

Serdecznie zapraszamy!