Obecny czas: Śro Lut 26, 2020 2:56 am




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1062 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 107  Następna
Nasze zwierzątka... 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Sty 07, 2005 1:00 am
Posty: 631
Miejscowość: Mazury
Post 
Kiedy byłam mała w naszym domu zawsze był pies - najpierw ratlerek, potem wilczury. Były również chomiki.
Te psy bardziej lubiły rodziców - mnie i siostrę mniej :roll: Pewnie dlatego, że to oni zajmowali się nimi najczęściej.
Kiedy moje dzieci były małe bardzo chciały mieć zwierzątko, ale ja bałam się, że przybędzie mi nowy obowiązek. Potem przyniosły znalezionego żółwia stepowego (uciekł pewnie komuś) i moje przypuszczenia sprawdziły się - to ja przy nim wszystko robiłam.
Teraz nie mam zwierzęcia, ale na starość sprawię sobie... kota :wink:

_________________
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same.


Wto Mar 29, 2005 11:30 pm
Profil E-mail YIM
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lut 05, 2005 1:00 am
Posty: 15
Miejscowość: mazowieckie
Post zwierzątka
dołączam do grupy,
zawsze w domu rodziców był pies i kot.
A ja mam kota Parchulca albo ser Parsifala, jak kto woli, rybki i chomika. Chce mieć psa, ale takiego jak moja Torba, której już nie ma.
Jak była małym szczeniaczkiem, to spała w pudełku, budziła się co 2 godzinyna siusiu, a my ją do kuwety na balkon. Bez wychodzenia. I nauczyła się porządku od razu.
Była mieszańcem podobno pudla i sznaucera. Kochana.
poadrawiam wszystkich
pika


Wto Mar 29, 2005 11:41 pm
Profil
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Maj 30, 2004 12:00 am
Posty: 142
Miejscowość: Górny Śląsk
Post 
Cytuj:
Fakt, bezjajeczność nie równa się z "bezwalecznością". Trenuje nieustannie na kotce, dlatego taki dobry w te klocki. Odbiera telefony, przy dzwiach filuje, gdy ktoś dzwoni. A ile się "nawarczy", naburczy, nabzdyczy- jak pies. Goście muszą uważać "zagryzie na progu".
-Tipi, czy naszym zwierzakom się coś nie poprzestawiało pod tymi małymi kopułkami?
:arrow: Mój niskopodwoziowiec w stosunku do psich dam jest albo bardzo szarmancki, albo ucieka z daleka... nie rozgryzłam jeszcze, od czego zależy ta reakcja... 8O
:arrow: telefonów nie odbiera, ale przy drzwiach to pierwszy jest (jeśli akurat nie śpi wywalony kołami do góry w jakimś cieplutkim i mięciutkim miejscu :roll: )
:arrow: warczenie? burczenie? czasem się mu zdarzy, ale na progu to najwyżej może zalizać, główny cel - dać gościom buzi! najlepiej więcej niż raz...a kiedy najłatwiej dać buzi?- kiedy się schylaja :!: - wykombinował, cwaniak :twisted: :wink:
:arrow: a jak już gość nie ucieknie, wejdzie i usiądzie - to psiak się mości obok niego i przesypia wizytę. Tylko subtelne poruszenia brwi i uszu wskazują na to, że przecież czuwa i drzemie tylko dla niepoznaki, dla zmylenia potencjalnego wroga :lol: A co! Jak nie, jak tak! :D

Joltek - to niezły rozrzut: od ratlerka do wilczura :wink:

_________________
Ewa
"Każda rzecz ma więcej niż jedną powierzchnię i wiele świateł i cieni" /M. de Montaigne/


Wto Mar 29, 2005 11:41 pm
Profil E-mail WWW
Awatar użytkownika

Dołączenie: Pią Maj 14, 2004 12:00 am
Posty: 34
Miejscowość: Kraków
Post 
Z miłą chęcią wpisuję na listę kolejnego zwierzaka :D
Czy jednak określenie zwierzak jest trafne? Max – sznaucer miniatura czarny – to prawdziwy przyjaciel, członek rodziny i ktoś, z kim można po prostu porozmawiać :D Mimo, że jest miniaturą miniatury, to nie przeszkadza mu kręcić salta nad wszelkiego rodzaju „żyrafami” psiowymi. Zresztą ta zdolność wiąże się chyba z jego prawdziwym imieniem… Twist. Gosiu28 i jemu nie straszne amstafy, kiedy któremuś zamarzy się podejść w naszą stronę, odzywa się waleczne 5,5 kg serce rzucające się na „półtonowego potwora” :wink:
W weekend czekają go chwile grozy…trymowanie. Biedak obrazi się na cały świat na 3 minuty a potem jednym susem znajdzie się pod szafką gdzie ukryte są jego smakołyki-nagrody.
Do listy dopisuję też kilka rybek i wiekową już Trusię.

Gdyby nie zwierzęta…czy stać by nas było na człowieczeństwo?

_________________
Laik


Śro Mar 30, 2005 7:31 am
Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lis 23, 2002 1:00 am
Posty: 21
Miejscowość: Górny Śląsk
Post 
ewus napisał(a):
Cytuj:
na progu to najwyżej może zalizać, główny cel - dać gościom buzi! najlepiej więcej niż raz...a kiedy najłatwiej dać buzi?- kiedy się schylaja :wink:

No co prawda, to prawda ale ze mną mu się nie udało (jeszcze) bo robię minę skrzywdzonej i go ode mnie odciągają :lol: Ale za to potem mam stopy oblizywane dokładnie.
Mój kiciuś przyszedł wczoraj dość szybko po stresie poremontowym do siebie i zaczął sprawdzać czy fachowcy dobrze wykonali swoją pracę - obwąchał wszystko co się dało. Zajrzał nawet na zamurowaną już dziurę - tylko skąd on u licha wiedział, że oni tam kuli??? Nie wiem.....
A wygląda przy tym zaglądaniu jak kangur - stoi na dwóch łapkach i wyciąga szyje i uszy i wszystko..


Śro Mar 30, 2005 8:42 am
Profil E-mail YIM
Awatar użytkownika

Dołączenie: Wto Sty 11, 2005 1:00 am
Posty: 79
Miejscowość: Dolny Śląsk
Post 
Jak byłam młodsza zaczytywałam się w ksiązkach z serii Ania... teraz też do nich wraczm i właśnie mojego kochanego psa Wilczurka nazwałam Wtorek na pamiątkę psa z mojej ulubionej książki jest tak samo wierny i jest super pilnuje domu

_________________
pozdrawiam, Beata


Śro Mar 30, 2005 10:27 am
Profil
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Gru 05, 2004 1:00 am
Posty: 45
Miejscowość: Dolny Śląsk
Post 
a jak Wam sie takie cos podoba ?

http://www.piter.mily.pl/inne/gosia02.jpg
http://www.piter.mily.pl/inne/gosia01.jpg

_________________
Uśmiech dziecka to najwspanialsza nagroda od życia :-)


Śro Mar 30, 2005 7:31 pm
Profil YIM
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Kwi 07, 2002 12:00 am
Posty: 879
Miejscowość: virtualna Polska
Post 
zapraszam tutaj dla tych co lubia oglądac :)


www.papugi.literka.pl


nie ma tam jeszcze psa, chomików i kotów :) które też egzystują w naszym domku

_________________
--
macdan

Kliknij - tak uczę i pracuję


Śro Mar 30, 2005 9:19 pm
Profil E-mail YIM WWW
Awatar użytkownika

Dołączenie: Sob Lis 23, 2002 1:00 am
Posty: 21
Miejscowość: Górny Śląsk
Post 
dzisiaj mój kot wynalazł jedyny skrawek podłogi ze sloneczkiem i leży tam... dodam, że ten skrawek znajduje się na środku naszej wąskiej kuchni...... :wink:


Czw Mar 31, 2005 10:21 am
Profil E-mail YIM
Awatar użytkownika

Dołączenie: Nie Lip 20, 2003 12:00 am
Posty: 84
Miejscowość: Małopolska
Post 
Moja kotka przoduje w wyszukiwaniu ciepłych miejsc. Parapety zdobyte, kaloryfery również, a ostatnio doopa od kompa. Jest nałogiem ciepła. Grzejnik taki, że piec ledwo dyszy, ale kotce to nie przeszkadza, Jak trochę kotuchowi za ciepło podnosi na zmianę giczały, ale nie złazi. Opieka się dalej.
Ona podobnie jak ja powinna mieszkać w ciepłych krajach. :P


Czw Mar 31, 2005 2:58 pm
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1062 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 107  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
aktualizacja stron internetowych