Strony statyczne

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Jak rozpoznać zaburzenia SI u dzieci?

Data dodania: 2018-10-19 14:31:19

Współcześnie zauważa się coraz większą liczbę dzieci, które przejawiają różnego rodzaju deficyty rozwojowe. Zalicza się do nich niepełnosprawności, zaburzenia emocjonalne, ale również specyficzne trudności w uczeniu się. Warto jednak zwrócić uwagę na pewną szczególną grupę. Są to dzieci, które mają problem z właściwym odbiorem i przetwarzaniem bodźców dochodzących ze środowiska.


Badaczka J. Ayres mówiąc o integracji sensorycznej, stwierdziła, że jest to swego rodzaju zdolność do tego, aby móc rejestrować informacje, które dochodzą do nas ze świata zewnętrznego. Proces ten odbywa się dzięki naszym zmysłom. W dalszej kolejności dane te są przetwarzane w ośrodkowym układzie nerwowym. Dzięki tym wszystkim działaniom człowiek może wykorzystywać je do podejmowania celowych działań.
Wynika z tego, że zorganizowany i zintegrowany przepływ bodźców jest niezbędny do właściwego funkcjonowania. Mózg wykorzystuje je do budowania wyobrażeń, które dotyczą każdego z nas, ale również tej rzeczywistości, z którą mamy do czynienia. Pomaga nam zrozumieć zachowania nasze i innych ludzi, ale także przyczynia się do przyswajania nowej wiedzy.
Bardzo wyraźnie widać więc, że zaburzenia w obrębie przetwarzania i interpretowania bodźców mogą znacznie utrudnić funkcjonowanie zarówno dzieci, młodzieży, jak i osób dorosłych. W związku z tym niezwykle ważne staje się świadome podchodzenie do tych kwestii nie tylko rodziców, lecz także nauczycieli. Szybkie i właściwe rozpoznanie problemu, wdrożenie planu pracy i terapii może przynieść wiele pozytywnych efektów. W związku
z tym pojawia się wiele pytań. Jak rozpoznać zaburzenia integracji sensorycznej oraz w jaki sposób można pracować z dzieckiem z takimi zaburzeniami w środowisku szkolnym?

 

Zaburzenia integracji sensorycznej

Wyobraźmy sobie, że w szkolnej ławce siedzi dziecko, które ma duże problemy
z nauką, nie radzi sobie ze stresem i obowiązkami oraz niezbyt dobrze czuje się samo ze sobą. Naszym zadaniem, jako nauczycieli, psychologów czy pedagogów, jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. Jedną z możliwości mogą być właśnie zaburzenia integracji sensorycznej. Mózg człowieka jest niezwykle precyzyjnym i skomplikowanym narządem działającym lepiej niż najlepsze komputery. Jednak w każdym, nawet najdoskonalszym systemie, mogą zachodzić pewne błędy lub komplikacje. Tak dzieje się wówczas, gdy mózg nie jest w stanie właściwie uporządkować impulsów sensorycznych, które do niego dochodzą. Powoduje to występowanie różnych problemów u dzieci. Zalicza się do nich:
a)      nadmierną reaktywność na bodźce,
b)      niedostateczną reaktywność na bodźce,
c)      obniżone umiejętności ruchowe.
Każdy z nich objawia się w zupełnie inny sposób i powoduje inne trudności w obszarze poszczególnych zmysłów.
W integracji sensorycznej obowiązują dwa podziały zaburzeń, do których można się odnosić. Jeden z nich jest autorstwa J. Ayers i pochodzi z 1971 r. (rys. 1). Stworzyła go ona na podstawie swojej wiedzy z zakresu psychologii, neurobiologii i pedagogiki. Był on przez wiele lat jedynym podziałem i nadal jest punktem wyjścia w diagnozowaniu dzieci. Jednak w 2000 r. L. Miller (rys. 2) zmodyfikowała nieco założenia J. Ayers i opracowała swój podział zaburzeń.
 
Rys. 1. Podział zaburzeń SI wg J. Ayers
 
 
Rys. 2. Podział zaburzeń SI wg L. Miller
Warto zapytać, co w takim razie wpływa na pojawienie się zaburzeń integracji sensorycznej. Niestety, na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Przyczyn może być kilka. Do najczęściej wymienianych zalicza się:
- uszkodzenia, które powstały w wyniku zażywania przez matkę substancji teratogennych, takich jak leki, alkohol, narkotyki, tytoń;
- niedotlenienie mające miejsce w czasie porodu;
- infekcje i choroby zakaźne, które matka przechodziła w czasie ciąży;
- choroby somatyczne, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze;
- wcześniactwo.
Widać więc, że etiologia tego zjawiska nie jest prosta i trudno jednoznacznie stwierdzić, które dzieci mogą mieć owe zaburzenia. Jedyne, co jesteśmy w stanie określić, to grupę ryzyka, czyli te dzieci, które ze względu na przebieg ciąży, porodu lub przebytych chorób mogą przejawiać objawy zaburzeń integracji sensorycznej.
Dla właściwego odbioru świata potrzebujemy sprawnie działających zmysłów. Każda nieprawidłowość w ich obrębie generuje różnego rodzaju problemy i trudności. Ważne staje się więc poznanie podstawowych objawów, które mogą prezentować dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej. Im lepiej będziemy się orientować w tym aspekcie, tym większe prawdopodobieństwo, że szybciej i sprawniej wdrożymy odpowiednie działania naprawcze.
 
DOTYK
Dotyk jest tym zmysłem, który pojawia się najszybciej, bo już w życiu płodowym. Dzięki niemu niemowlę ma zaspokojoną potrzebę bezpieczeństwa, ale jest to również zmysł niezbędny do przetrwania. Dlaczego? Przede wszystkim wpływa na prawidłowy odruch ssania, dzięki któremu możliwe staje się karmienie dziecka. Nie da się ukryć, że bez niego niemożliwe byłoby poznawanie świata i właściwe reagowanie na otoczenie. Naukowcy, którzy podejmują tematykę dotyku, stwierdzają, że takie czynności, jak głaskanie, noszenie czy przytulanie przyczyniają się do rozwoju dziecka w sferze emocjonalno-społecznej.
Niestety, niewłaściwe przetwarzanie sensoryczne w obrębie tego zmysłu przyczynia się do budowania negatywnych doświadczeń. Wyróżniamy w tym zakresie dzieci:
1.      Nadreaktywne (nadwrażliwe), które nie lubią dotykania. Dla takiego dziecka dużym dyskomfortem stanie się fizyczny kontakt z rówieśnikami. Będzie także unikało wykonywania jakichkolwiek czynności w obrębie głowy czy twarzy. Najczęściej wybierze luźne i obszerne ubrania, w których zostaną wycięte wszelkiego rodzaju metki. Na zajęciach będzie unikało mas plastycznych czy malowania palcami. Dla nauczyciela zauważalne staną się problemy w zakresie uwagi i koncentracji oraz grafomotoryki – nieprawidłowe trzymanie narzędzia pisarskiego.
2.      Podreaktywne, czyli takie, które ma zaburzenia odczuwania. Oznacza to, że może w ogóle nie zdawać sobie sprawy, że ktoś je dotknął, uderzył. Często można zauważyć również, że takie dzieci nie przywiązują wagi do tego, czy są czyste, czy też nie. Mogą one również nie zwracać uwagi na zmiany zachodzące w przyrodzie, czyli nie czują zmian temperatury. Nie reagują także na ból wynikający z tego, że upadły, skaleczyły się, złamały jakąś część ciała. Ważne jest tutaj, że chcąc je zaangażować
w działania mające miejsce w domu czy w szkole, należy zastosować silną stymulację, np. ściśnięcie ręki. Niestety, dzieci, u których pojawiają się problemy w tym zakresie, często są nielubiane przez rówieśników, ponieważ nie zdają sobie sprawy ze swojej siły. W związku z tym mogą ranić, krzywdzić innych bez żadnych wyrzutów sumienia i zrozumienia sytuacji. One najzwyczajniej w świecie nie są w stanie zrozumieć, że ktoś inny może odczuwać ból.
3.      Poszukujące wrażeń sensorycznych – to takie dzieci, które z chęcią wpadają na inne osoby, lubią być przygniatane, ściskane, dotykane. Często proszą, aby je przytulić lub połaskotać. Wykazują niespotykaną skłonność do brudzenia się, z chęcią lepią, malują palcami, dotykają różnych faktur. Zdarza się również, że same zadają sobie ból poprzez gryzienie się czy drapanie.
Ta krótka analiza pokazuje, jak bardzo ważny jest zmysł dotyku. Nie tylko dlatego, że pojawia się on jako pierwszy, ale również z tego powodu, że przyczynia się do odbierania szerokiej gamy wrażeń z otoczenia. Jesteśmy bowiem istotami społecznymi i żyjemy wśród ludzi. Dotyk jest więc jednym ze sposobów komunikowania się, przekazywania sobie pewnych informacji czy okazywania uczuć. Zaburzenia w jego obszarze doprowadzą do poczucia dyskomfortu, zaburzeń emocjonalnych oraz odrzucenia przez rówieśników.
PRZEDSIONEK
Nieocenione jest również znaczenie układu przedsionkowego. Dzięki niemu jesteśmy bowiem w stanie poradzić sobie we właściwy sposób z grawitacją. Dodatkowo można zauważyć, że odgrywa on niezwykle istotną rolę we współpracy z odruchami. Umożliwia nie tylko utrzymanie równowagi, lecz także doprowadzenie do takiego stanu, aby możliwe stało się osiągnięcie właściwego napięcia mięśniowego. Oznacza to, że odruchy wpływają na układ przedsionkowy i odwrotnie. Ich współpraca dotyczy przede wszystkim podejmowania ruchu oraz utrzymywania i kontrolowania postawy ciała.
Gdzie znajduje się układ przedsionkowy? Można go zlokalizować w uchu wewnętrznym. Dzięki nerwowi przedsionkowemu jest on połączony z móżdżkiem. Jest to narząd, który odpowiada za odbieranie informacji na temat tego, w jaki sposób jest położone nasze ciało w przestrzeni oraz jaką pozycję w danej chwili przyjmujemy. Dodatkowo, niezwykle istotne staje się również to, że układ przedsionkowy i słuch są od siebie nawzajem zależne, w związku z tym układ przedsionkowy będzie miał wpływ także na to, w jaki sposób odbieramy i różnicujemy dźwięki.
To nie jedyne powiązania, jakie można przypisać układowi przedsionkowemu. Wpływa on również na:
a)      propriocepcję – dzięki temu możliwe staje się budowanie właściwego napięcia mięśniowego, dobieranie takich pozycji ciała, żeby móc wykonywać właściwe ruchy w przestrzeni, wykonywanie spójnych ruchów kończyn górnych i dolnych;
b)      wzrok – dzięki właściwej współpracy układu przedsionkowego oraz wzroku możliwe staje się kontrolowanie wzrokiem przemieszczających się przedmiotów, umiejętne skupianie wzroku na różnych obiektach, rzeczach, ludziach czy widzenie obuoczne;
c)      funkcje przestrzenne, które są niezbędne do właściwego opanowania umiejętności matematycznych, takich jak wyróżnianie figury z tła, określanie kierunku czy też dokonywanie oceny odległości między różnymi obiektami.
Widać więc bardzo wyraźnie, że nasz układ przedsionkowy jest niezwykle istotny i ważne jest, aby jego stan był jak najbardziej funkcjonalny. W innym wypadku możliwe staje się pojawienie się licznych zaburzeń. Dziecko, tak jak w przypadku dotyku, może prezentować nadwrażliwość lub podwrażliwość. Może ono także być poszukiwaczem. Wszystkie te trudności spowodowane są nieprawidłową modulacją wrażeń, które dopływają ze stymulowanych receptorów siły przyciągania ziemskiego. Niestety, bardzo często objawy tego typu trudności są mylone z zaburzeniami mającymi podłoże emocjonalne. Warto, zwłaszcza pracując z dziećmi na co dzień, mieć świadomość, czym są i w jaki sposób się objawiają owe zaburzenia.
1.      Nadwrażliwość przedsionkowa – niepewność grawitacyjna: charakteryzuje się ona tym, że dziecko odczuwa olbrzymi lęk przed oderwaniem stóp od stabilnego podłoża, w związku z tym będzie miało trudności ze skakaniem, wspinaniem się czy chodzeniem po krawężnikach, a nawet schodach. Ponadto, może prezentować bardzo niechlujny sposób poruszania się, czyli szuranie stopami. Przejawia również silny strach i niepokój przed upadkiem, wysokością, zmianą pozycji głowy (nie do wykonania są dla niego obroty na drążku czy przewroty). Może także cierpieć na chorobę lokomocyjną. Takie dziecko bardzo niechętnie będzie podchodziło do zabaw i aktywności ruchowych, także tych mających miejsce na placach zabaw. Bardzo ciekawy opis dziecka z nadwrażliwością przedsionkową podała Proszę podać źródło cytatu.J. Cichorz-Sadowska: „Mały Krystian, pomimo że skończył już 3 i pół roku, ciągle biega na szeroko rozstawionych nogach, sztywnieje, przybiera pochyloną postawę ciała i trudno mu pokonywać jakiekolwiek przeszkody. Zwykle obserwuje inne dzieci z oddalenia, a kiedy podbiegają w jego stronę, już z kilku metrów mruży oczy i odwraca głowę, tak jakby za chwilę miał być potrącony i upaść. Znacznie ogranicza to jego udział we wspólnych zabawach i budowanie relacji z rówieśnikami”
Ten opis pomaga nam zauważyć, że dziecko, które boryka się z niepewnością grawitacyjną, ma problemy również w relacjach z innymi ludźmi oraz w budowaniu pozytywnego wizerunku własnej osoby. Jest więc jasne, że za tym zaburzeniem idą w parze problemy emocjonalne.
2.      Nadwrażliwość przedsionkowa – nietolerancja ruchu: jest to drugi rodzaj zaburzeń
o charakterze przedsionkowym. Takie dziecko, które je prezentuje, będzie odczuwało silny dyskomfort w czasie nagłych i szybkich ruchów, np. w trakcie zabawy na karuzeli. Są to dzieci niepewne, niechętnie podejmujące jakiekolwiek ryzyko, przez co mogą wydawać się niegrzeczne i nieposłuszne. Nie będą one zbyt chętnie wykonywały poleceń nauczyciela czy rodzica dotyczących podejmowania aktywności fizycznych. Tak samo jak w przypadku niepewności grawitacyjnej, dziecko takie może przejawiać objawy choroby lokomocyjnej. Dodatkowo, nietolerancji ruchu często również towarzyszą problemy emocjonalne i pewne objawy, które są wysyłane przez układ wegetatywny. Zalicza się tutaj przede wszystkim wzmożone pocenie się, bladość skóry, suchość w ustach czy mdłości. Jest to kolejne zaburzenie, w którym dziecko, aby czuć się bezpieczniej, potrzebuje fizycznego wsparcia ze strony osoby dorosłej.
3.      Podwrażliwość przedsionkowa – zaburzenie to jest charakterystyczne dla dzieci, które wykazują dużą potrzebę ruchu obrotowego. Poza tym można zauważyć, że często prezentują one nieprawidłową postawę ciała – w czasie chodzenia mają szeroko rozstawione nogi, często się także potykają. Dodatkowo, widoczne jest obniżone napięcie mięśniowe, które dotyczy ciała i aparatu mowy, natomiast w obrębie kończyn zauważalne staje się podwyższone napięcie mięśniowe. Te dzieci prezentują również bardzo słabą koordynację obu stron ciała. Przekłada się to bezpośrednio na zaburzenia równowagi oraz zaburzenia w zakresie kontroli postawy. Trudno bowiem takiemu dziecku podjąć działania mające na celu przygotowanie ciała do wykonywania różnego rodzaju zadań ruchowych. Dziecko podreaktywne przedsionkowo samo stara się dostarczyć sobie bodźców, które mają na celu zaspokojenie jego potrzeb.
W związku z tym na zajęciach mogą pojawiać się problemy wynikające z tego, że inne osoby będą wprawiały je w ruch, a on nie będzie na to reagował.
4.      Poszukiwacz sensoryczny – jest to osoba, która nie jest w stanie usiedzieć spokojnie na swoim miejscu. Będzie więc wprowadzała swoje ciało w ruch, poprzez kręcenie głową, podskakiwanie, kołysanie się czy kręcenie na krześle. Poza tym, niezwykłą frajdę będzie jej sprawiało korzystanie z obrotowych urządzeń powszechnie dostępnych na placach zabaw. Jest to takie dziecko, którego wszędzie pełno, w związku z tym łatwo to zaburzenie pomylić z ADHD. Zarówno rodzice, jak i nauczyciele często nie są świadomi, że istnieje pojęcie zaburzeń integracji sensorycznej, nie mają więc pomysłu, jak pracować z takim dzieckiem.
PROPRIOCEPCJA
Propriocepcja jest kolejnym zmysłem, o którym, tak jak o układzie przedsionkowym, niewiele osób wie. Odpowiada ona przede wszystkim za to, żeby odbierać bodźce napływające z mięśni i ścięgien. Informują one mózg o tym, jak położone jest ciało oraz jego poszczególne części oraz jakiego rodzaju ruchy są wykonywane. Wszystkie impulsy
o charakterze proprioceptywnym przechodzą długą drogę. Wędrują od rdzenia kręgowego,
w górę do pnia mózgu oraz móżdżku. Tylko niektóre z nich docierają do...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !