Strony statyczne

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Zaburzenia nastroju u uczniów w wieku dojrzewania

Data dodania: 2016-05-06 15:47:35

Okres dojrzewania jest jednym z najtrudniejszych w naszym życiu. Jak pomóc młodzieży przejść przez ten trudny czas? Na co uważać, by nie przeoczyć sygnałów ostrzegawczych?

 

Jednym z największych psychologicznych mitów jest przekonanie, że problemy psychiczne są w naturalny sposób wpisane w okres dorastania. Ten błędny, a zarazem szkodliwy pogląd rozpropagowała freudowska psychoanaliza. Córka Zygmunta Freuda, Anna, twierdziła nawet, że jeśli człowiek w wieku nastu lat nie będzie przeżywał problemów psychicznych, nie będzie mógł cieszyć się psychicznym zdrowiem w wieku dorosłym.

Dziś wiemy, że jest odwrotnie. Z im większą liczbą psychicznych problemów borykamy się w dzieciństwie i w wieku dorastania, tym większe jest zagrożenie nimi w wieku dorosłym. Doświadczenie w młodości stanów depresyjnych czy lękowych może też powodować inne niebezpieczeństwa – trudności w szkole, trudności adaptacyjne, zaburzony rozwój społeczny, uzależnienia itp. Szczególnie groźną konsekwencją zaburzeń afektywnych są zachowania autoagresywne i próby samobójcze.

Niestety, rozpoznanie zaburzeń nastroju u nastolatków nie jest łatwe. Istnieją jednak pewne wskazówki, które mogą pomóc nam w zidentyfikowaniu problemu.

Co jest typowe, a co już nie?

Faktycznie, w okresie dojrzewania częściej pojawiają się trudne, gwałtowne, emocjonalne zachowania, a także tendencja do lekkiego obniżenia nastroju. Wynika to z różnych czynników i można zaobserwować wyraźne różnice indywidualne, wynikające np. z temperamentu nastolatka, jego sytuacji w domu rodzinnym (czy uczeń ma tam wsparcie, czy doświadcza przemocy, zaniedbań), w szkole czy w grupie rówieśniczej.

W wieku dojrzewania doświadczamy intensywnych przemian w obrębie organizmu i psychiki. Należy tu wymienić intensywne zmiany hormonalne, wahania nastrojów, rozwój fizyczny (mający wpływ na obraz swojego ja), a także wchodzenie w nowe role społeczne, rozwijanie autonomii, kształtowanie się osobowości. Na to często nakładają się konflikty z rodzicami, nierealne kanony urody, trudności w zdobyciu popularności u rówieśników, stres wynikający z wymogów szkoły, zbliżających się egzaminów czy wchodzenia w dorosłość.

Stereotypowe postrzeganie okresu dojrzewania jako z natury burzliwego może powodować, że przeoczymy symptomy zaburzeń lękowych czy afektywnych (nierzadko występują one wspólnie). Niestety, takie zjawiska, jak wybuchy gniewu, wycofanie, chwiejność emocji czy obniżony nastrój są często interpretowane jako „bunt młodzieńczy”, a mogą oznaczać depresję.

Dynamika młodzieńczej depresji

Samobójstwa nastolatków są dla otoczenia szokiem. Często wówczas słyszy się, że nikt się tego nie spodziewał, że zdarzyło się to tak nagle, że nie było sygnałów ostrzegawczych. Dzieci i młodzież w porównaniu do dorosłych są bardziej impulsywni i mniej świadomi konsekwencji swoich decyzji, co jest bardzo niebezpieczną mieszanką. W konsekwencji nawet jeśli nie rozwiną w pełni klinicznej depresji, ale „tylko” mają kruchą, wrażliwą psychikę, mogą targnąć się na swoje życie. Faktem jest więc, że nastolatki bardziej impulsywnie, bezpośrednio pod wpływem jakiegoś zdarzenia podejmują próby samobójcze, jednak nie jest tak, że nie poprzedzają tego żadne sygnały. Kłopot w tym, że te sygnały nie są właściwie interpretowane przez dorosłych.

Stwierdzono, że zmiany biologiczne w okresie dorastania, w tym hormonalne, mogą się przyczyniać do zaburzeń i niekorzystnych stanów emocjonalnych u młodzieży, zwłaszcza we wcześniejszym etapie dorastania. Zjawisko to jest wyraźniejsze u dziewcząt niż u chłopców i statystycznie częściej to one cierpią z powodu zaburzeń afektywnych. Uwarunkowania biologiczne są jednak tylko czynnikiem sprzyjającym zaburzeniom, a nie ich bezpośrednim powodem. Aby rozwinęło się zaburzenie, zwykle musi zaistnieć jakieś zdarzenie, z którym młody człowiek nie będzie umiał sobie poradzić. Często jest to coś, co możemy zaobserwować – prześladowanie lub molestowanie przez kolegów, doświadczenie traumy, poważne kłopoty rodzinne, rozstanie z chłopakiem czy dziewczyną, ale czasem przyczyny są trudniejsze do zauważenia, szczególnie gdy są rozciągnięte w czasie (jak np. wykluczenie przez rówieśników czy narastające trudności z nauką, które sprawiają, że uczeń coraz bardziej czuje, że nie spełnia oczekiwań).

Statystycznie depresja dotyczy kilku procent młodzieży – może to oznaczać jedną osobę na klasę. Jeszcze częściej młodzież może cierpieć z powodu łagodniejszych zaburzeń nastroju – z badań wynika, że główny objaw depresji, a więc właśnie obniżony nastrój, obserwuje się u ok. 40% nastolatków.

Jak wspierać, by zapobiegać?

Współcześnie depresję młodzieńczą najczęściej wyjaśnia się w modelu „podatność – stres”: to właśnie zdarzenie stresowe, kiedy dotknie podatnej na depresję osoby, aktywuje chorobę. Z tego względu szczególnie ważnym elementem profilaktyki zaburzeń afektywnych jest uczenie młodych ludzi radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami.

Ogromne znaczenie ma dbałość o przyjazną atmosferę w szkole i klasie, zapewnienie wszystkim uczniom i uczennicom bezpieczeństwa, profilaktyka przemocy rówieśniczej oraz troska o dobre relacje nauczyciel – uczeń. Należy przeciwdziałać wykluczeniu i dyskryminacji, starać się włączać każdego ucznia w życie klasy. Wszystkim należy wysyłać też czytelne sygnały, że w razie kłopotów mogą liczyć na pomoc i wsparcie, że jesteśmy tu dla nich, że się troszczymy, że ich lubimy. Zwiększa to szansę, że nastolatek w kryzysie sam zwróci się do nas po pomoc – choć, niestety, zdarza się to rzadko i dlatego trzeba być czujnym.

A czego nie należy robić? Bagatelizować trudności uczniów, mówić im „weź się w garść”, „to nic takiego”, „inni mają gorzej” – to sprawia, że młody człowiek czuje się ignorowany i głęboko niezrozumiany, co tylko pogarsza jego stan. Nie należy też urządzać pogadanek na temat samobójstw – nastolatki przejawiają tendencję do „zaraźliwości” samobójstw i można im, wbrew intencjom, podsunąć myśl o samobójstwie. Z tego samego powodu szczególną opieką należy otoczyć klasę, w której już do samobójstwa doszło. Warto jednak rozmawiać o depresji czy zaburzeniach lękowych, ale np. w kontekście tego, po czym je poznać, jak sobie z nimi radzić, jak wesprzeć kogoś bliskiego. Bardzo cenne są też zajęcia poświęcone radzeniu sobie z problemami charakterystycznymi dla tego okresu życia – to, z czym wiemy, jak sobie radzić, jest mniej stresujące.

Sygnały alarmowe

Chcąc ocenić, na ile uczeń jest zagrożony...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !