Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Analiza przypadku - dziecko nadpobudliwe

Data dodania: 2010-07-22 08:49:02
Autor: Iwona Papierska

Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci przedszkolnych to zjawisko coraz częstsze. Oto analiza przypadku z propozycjami rozwiązań.

1. IDENTYFIKACJA PROBLEMU- dziecko nadpobudliwe psychoruchowo

Kontakty interpersonalne są nieodłącznym elementem funkcjonowania jednostki w społeczności. Na gruncie takich relacji międzyludzkich, każdy wnosi własne postawy, oczekiwania, emocje które niejednokrotnie okazują się rozbieżne. Poprzez dobór odpowiednich zachowań człowiek próbuje regulować swoje stosunki z otoczeniem. Czyni to w sposób zgodny z przyjętymi normami lub je przekracza.

Wśród dzieci w przedszkolu bardzo łatwo rozpoznać te, które mają kłopoty z podporządkowaniem się obowiązującym normom i regułom. Są to dzieci które stwarzają problemy wychowawcze. Do nich należą dzieci niespokojne, nadmiernie ruchliwe i aktywne, o zmiennych nastrojach, impulsywne i roztrzepane. W pedagogice nazywamy je dziećmi nadpobudliwymi. Termin „nadpobudliwość psychoruchowa” dotyczy zarówno sfery ruchowej jak i psychicznej. Przejawia się w postaci wzmożonego pobudzenia ruchowego, nadmiernej reaktywności emocjonalnej oraz zaburzeniach funkcji poznawczych, głównie w postaci zaburzeń uwagi (wg H. Nartowskiej). Dzieci nadpobudliwe są bardzo kłopotliwe dla otoczenia. Swoim zachowaniem stwarzają wiele problemów wychowawczych zarówno rodzicom w domu jak i nauczycielom w przedszkolu, szkole. Dzieciom nadpobudliwym należy poświęcać dużo uwagi. Wymagają one nie tylko specjalnego sposobu postępowania ale również odpowiedniej postawy rodziców i wychowawców.  

Wrzesień to miesiąc, kiedy rozpoczyna się rok szkolny. Od pierwszych dni w przedszkolu staram się bacznie obserwować swoich wychowanków, aby szczególną  opieką objąć  tych, którzy tej pomocy potrzebują.

Krzysiu już z początkiem roku szkolnego w przedszkolu zwracał  uwagę swoim zachowaniem. Obserwując chłopca w kolejnych dniach zorientowałam się, że wykazuje on cechy nadpobudliwości psychoruchowej. Występowały u niego charakterystyczne reakcje w zachowaniu:

  • labilność emocjonalna
  • wzmożona nadruchliwość
  • nieumiejętność skupienia uwagi
  •  konflikty z rówieśnikami
  •  samowolne oddalanie się od grupy
  • brak zainteresowania zajęciami ( nie chce w nich uczestniczyć)
  • szybkie zniechęcanie się, gdy coś nie wychodzi,
  • wydaje się nie słuchać tego, co się do niego mówi,
  • łatwo rozprasza się pod wpływem zewnętrznych bodźców,
  • ma trudności ze spokojnym bawieniem się,
  • ma kłopoty z zaczekaniem na swoją kolej,
  • nie może dłużej usiedzieć w jednym miejscu,
  • często wybucha złością, jest płaczliwy,
  • zaczepia dzieci stwarzając konflikty,
  • jest agresywny.

Krzysiu uczęszcza drugi rok do mojej grupy, ma cztery lata. Pochodzi z pełnej rodziny, ma starszego brata. Warunki lokalowe i finansowe w rodzinie są  dobre. Oboje rodzice pracują, starszy brat uczy się w gimnazjum, jest dobrym uczniem i nie sprawia kłopotów wychowawczych.

Pomimo, że posiadał bogatą wiedzę o świecie i wiadomości podstawowe ma trudności w podporządkowaniu się ustalonym zasadom i normom, nie potrafi zastosować się do kolejnych instrukcji. Zanim rozpocznie pracę ma zawsze mnóstwo innych rzeczy do wykonania i powiedzenia. Gdy wreszcie ją rozpocznie, wymaga ciągłego przypominania aby skupił się na rozpoczętej pracy. Często zostawał ostatni z nierozwiązanym zadaniem i całą uwagę musiałam kierować na jego osobę. Bywało tak, że musiał siedzieć blisko mnie i swą uwagę skupiałam na wykonywaniu dodatkowego zadania wspólnie z chłopcem, by inne dzieci mogły się bawić. Potrafił zburzyć każdą zabawę wzbudzając niezadowolenie innych dzieci.

Nadmierna ruchliwość i impulsywność wyraźnie mu przeszkadzały. Zdałam sobie sprawę, że kłopoty Krzysia bez natychmiastowej pomocy będą się pogłębiać, a szczególnie dadzą znać w szkole. Dlatego postanowiłam przyjrzeć się problemowi bardzo starannie i szukać właściwych rozwiązań, dających w przyszłości możliwość zminimalizowania problemów.

Zajęłam się tym problemem ponieważ zachowanie Krzysia utrudniało mi i dzieciom prowadzenie i uczestnictwo zajęciach i zabawach. Krzysiu skupiał na sobie uwagę całej grupy. Nie uczestniczył w zajęciach tylko spacerował lub skakał po sali, rozrzucał zabawki, rozpraszał uwagę kolegów. Nierzadko zaczepiał dzieci. Działania wychowawcze zmierzające do opanowania nadpobudliwości chłopca i przeciwdziałania jej skutkom postanowiłam zacząć jak najwcześniej.

2. GENEZA I DYNAMIKA ZJAWISKA

Krzysiu ma cztery lata, chodzi do mojej grupy drugi rok. Już w zeszłym roku szkolnym zwracał uwagę swoim zachowaniem. Jednakże jako, że były to jego początki funkcjonowania w grupie jako przedszkolaka wyszłam z założenia, że mogą to być problemy adaptacyjne. Niestety obserwacje i diagnoza końcowa wykluczyły to. Pierwsze obserwacje poczynione z nowym rokiem szkolnym pokazały, ze chłopiec jest dzieckiem nadpobudliwym, mającym problemy z odnalezieniem się w otaczającej go grupie dzieci.

Krzysiu nie potrafił bawić się ani sam, ani z dziećmi. Często reaguje agresją słowną w stosunku do dzieci i dorosłych. Nieustannie rozrzuca zabawki i nie sprząta ich, przeszkadza w zabawie koleżankom  kolegom i wyraźnie sprawia mu to radość i satysfakcję.. Ciągle jest w ruchu i przemieszcza się. Nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Nie bierze udziału w zajęciach, ale przeszkadza innym dzieciom. Nie potrafi dłużej skupić uwagi, ciągle się kręci, wierci, wykonuje szereg ruchów, biega, skacze, rusza wszystko co jest w jego zasięgu. Nie pytany dużo mówi, nie potrafi do końca wysłuchać poleceń i pytań nauczyciela, toteż często jego odpowiedzi są chaotyczne i nie związane z tematem. Naśmiewa się z  rysunków dzieci, chociaż sam jest na etapie bazgroty i bardzo niechętnie wykonuje prace plastyczne. Analizując rysunki chłopca  można powiedzieć, że jest dzieckiem nadpobudliwym. Panuje w nich chaos, dynamika i energia. Krzysiu przeważnie rysuje jedną kredką, zdecydowanie używając czarnego koloru. Obserwując go w czasie rysowania ma się wrażenie, że się gdzieś spieszy, gdzieś pędzi, chce swoją pracę jak najszybciej skończyć, co z kolei wpływa na jakość jego wszelkich prac plastycznych. Nie może usiedzieć przy stole, często wstaje, zmienia miejsce, zabiera kolegom kredki, zaczepia ich podczas zajęć.  Podczas zabaw niszczy wytwory konstrukcyjne dzieci, zaczepia kolegów, obraża ich wyzwiskami, wyśmiewa. Upominany zrzuca winę na innych. Ma trudności ze skupieniem uwagi zarówno słuchowej, jak i wzrokowej. Reaguje na polecenia tylko stanowcze i kierowane bezpośredni do niego. Niechętnie wykonuje czynności  samoobsługowe. Siadając do posiłków ma problem z jedzeniem, je nieestetycznie, często pluje, uderza w stół, wydaje dziwne dźwięki.. Ma też problemy z koordynacją ruchową,  nie lubi zabaw ruchowych, wielu ćwiczeń wymagających skupienia i koordynacji nie wykonuje, szybko się męczy, nie potrafił wykonać ćwiczeń na ławeczce. Często będąc pod wpływem emocji bardzo się poci. Zdarza mu się załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne w majtki. Sprawia wrażenie, jak gdyby sprawiało mu to radość. Dłuższą uwagę skupia tylko podczas  oglądania bajek. Dzieci niechętnie bawią się z Krzysiem, zaczęły ignorować jego złe zachowania. Początek tygodnia, po weekendowej przerwie zawsze jest najtrudniejszy dla dziecka.   Na podstawie rozmów z dzieckiem wnioskuję, że jego ulubionym zajęciem są gry komputerowe i oglądanie programów telewizyjnych.

Matka dziecka często podkreślała, że jest zmartwiona takim zachowaniem syna, ale jednocześnie nie chce uwierzyć, że jej dziecko tak zachowuje się w grupie.

Zauważyłam, że matka Krzysia jest  nerwowa, mówi bardzo szybko i chaotycznie, nie bardzo chce słuchać o czym z nią rozmawiam. Mimo wielkiej delikatności z mojej strony wyczuwałam  złość i agresję z jej strony. Mama  często ulega synowi i nie jest do końca konsekwentna w swoim działaniu. Chłopiec jej nie słucha, wymusza pewne rzeczy. Większy respekt czuje  natomiast do ojca. W jego obecności jest bardziej cichy i spokojny.
Z wywiadu z rodzicami wynika, że chłopiec  był otoczony opieką i kochany, lecz proces wychowawczy nie zawsze przebiegał prawidłowo. Niekorzystnie na dziecko z pewnością wpłynęła niekonsekwencja rodziców, a szczególnie matki.  Dla „świętego spokoju” mama ustępowała w wielu sytuacjach, a żeby odsunąć niejako od siebie problemy z niewłaściwym zachowaniem pozwalano Krzysiowi na wielogodzinne oglądanie bajek, bo w ten sposób wyraźnie się wyciszał. Do tego duży wpływ miały problemy fizjologiczne wymagające leczenia farmakologicznego. Dziecko wychowywane niekonsekwentnie, nie wie czego w danym momencie od niego oczekują rodzice. Nie ma także równowagi w nagradzaniu i karaniu.

3. ZNACZENIE PROBLEMU

Na podstawie wiedzy i doświadczenia które nabyłam podczas wieloletniej praktyki przedszkolnej, warsztatów i szkoleń oraz literatury fachowej mogłam stwierdzić, że Krzysiu przejawia typowe reakcje dziecka nadpobudliwego, w układzie którego  istnieje znaczna przewaga procesów pobudzania nad procesami hamowania przy dużej ruchliwości (wg H. Spionek i H. Nartowskiej). Moja wiedza zaczerpnięta z literatury fachowej pozwoliła mi zrozumieć przyczyny nadpobudliwości i sposoby postępowania z takimi dziećmi. Stwierdziłam, iż Krzysiu jest dzieckiem nadpobudliwym psychoruchowo. Jeszcze do niedawna uważano, że z nadpobudliwości się wyrasta, jednak najnowsze badania dowodzą, że objawy zaburzenia utrzymują się u 30- 50% nastolatków i 30% dorosłych, a pełnoobjawowy zespół nadpobudliwości przetrwa u 3% dorosłych. Okazuje się również, że zespół nadpobudliwość występuje częściej u chłopców niż dziewczynek.

Nadpobudliwość chłopca charakteryzuje znaczna męczliwość, brak wytrwałości, nierównomierność tempa i wydajności pracy. Często nie doprowadza pracy do końca, oczekuje ciągłej pomocy, chociaż powierzone zadania są na miarę jego możliwości. Jego uwaga jest chwiejna, natomiast zapamiętywanie bezpośrednie i trwałość pamięci tak samo dobra jak u kolegów w grupie. Krzysiu- ze względu na brak umiejętności przestrzegania zasad i skłonności do nadmiernie żywych reakcji emocjonalnych, stwarzanie sytuacji konfliktowych w gronie rówieśników, łatwości obrażania się na wszystkich- stał się dzieckiem funkcjonującym na obrzeżach grupy. Nie cieszy się popularnością wśród kolegów. Brak akceptacji ze strony kolegów nasila jego agresywne zachowanie wobec otoczenia.

Nadpobudliwość psychoruchowa oraz nie ukierunkowane postępowanie rodziców może spowodować, iż Krzysiu nie podoła obowiązkom szkolnym i nie będzie umiał funkcjonować w żadnym środowisku. Jeśli nie usprawni się funkcji analizatora słuchowego, mimo dobrej wydolności intelektualnej chłopiec nie będzie w stanie czynić postępów w nauce czytania i pisania, oraz zdobywania wiedzy.

Negatywne informacje otrzymywane od dorosłych i dzieci mogą zdecydowanie obniżyć samoocenę dziecka. Niskie poczucie własnej wartości, widzenie świata w czarnych barwach powoduje, iż dziecko będąc coraz starszym, znacznie gorzej radzi sobie niż rówieśnicy. Istnieje u niego zwiększone ryzyko wystąpienia zaburzeń zachowania, rozwoju depresji, postaw antyspołecznych (osobowości antyspołecznej), uzależnień.

4. PROGNOZA

Negatywna:

Należy stwierdzić, iż zaniechanie pracy z dzieckiem nadpobudliwym lub prowadzenie jej w wadliwy sposób może doprowadzić do nasilenia niewłaściwych zachowań, które to będą przyczyną konfliktów z innymi dziećmi; poza tym  dojdzie do wtórnych zaburzeń emocjonalno-uczuciowych. To z kolei może spowodować nieprawidłowy stosunek dziecka do: 

  • ludzi ( nieufność, wrogość, dążenie do dominowania), 
  • zadań ( brak wytrwałości, samodzielności, niedbałości), 
  • rzeczy ( brak poszanowania cudzej własności, zachłanności, wandalizmu), 
  • norm ( opóźnienie procesu przyswajania norm społecznych). 

Stałe „odrzucanie” chłopca przez  rówieśników będzie pogłębiało jego agresywność wobec otoczenia. W wyniku słabej koncentracji dziecko nie osiągnie dojrzałości szkolnej, co z kolei stanie się przyczyną problemów w...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !