Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Ukryty program szkoły

Data dodania: 2005-04-01 08:00:00
Powszechnie uznaje się, że szkoła jest instytucją składającą się z trzech podstawowych elementów: nauczyciela, programu nauczania i ucznia. Badania nad procesem edukacji wykazały jednak, że obok tej niezbędnej triady istnieje wiele„niejawnych” wymiarów funkcjo-nowania szkoły, określanych jako «ukryty program».UKRYTY PROGRAM SZKOŁY W ŚWIADOMOŚCI UCZNIÓW INTERPRETACJA WYNIKÓW ANKIETY

Beata Kowalska

WSTĘP

     Powszechnie uznaje się, że szkoła jest instytucją składającą się z trzech podstawowych elementów: nauczyciela, programu nauczania i ucznia. Badania nad procesem edukacji wykazały jednak, że obok tej niezbędnej triady istnieje wiele "niejawnych" wymiarów funkcjonowania szkoły, określanych jako "ukryty program". W znacznym stopniu wywierają one wpływ na przebieg procesu kształtowania uczniów, a niejednokrotnie oddziałują silniej niż ustalony i przyjęty program działania. Ich obecność można dostrzec w wielu różnych aspektach życia szkolnego ( m.in. w architekturze budynków szkolnych, podręcznikach, życiu codziennym w szkole, relacjach nauczyciel – uczeń). W ciągu ostatnich kilkunastu lat wielu autorów podejmowało kwestię ukrytego programu dostrzegając jego ważność dla przebiegu procesu nauczania. Przeprowadzało się także szereg badań dotyczących "strategii przetrwania", czyli swoistych sposobów zachowania się uczniów będących odpowiedzią na ukryty program. Analizom poddawano szczególnie świadomość dzieci w zakresie ukrytego programu.
     Celem mojej pracy będzie również próba sprecyzowania odpowiedzi na pytanie, w oparciu o samodzielnie przeprowadzone badania, czy owe niejawne wymiary szkoły docierają do świadomości uczniów? Jeśli tak, to w jakim stopniu i których aspektów ukrytego programu dotyczą?

UKRYTY PROGRAM W ŚWIETLE LITERATURY

Rodowód pojęcia "ukryty program".
     Trudność empirycznego rozstrzygnięcia szeregu zagadnień związanych z działalnością szkoły, realizacją programów kształcenia i pracą nauczyciela doprowadziło do wyróżnienia swoistego terenu zainteresowań. Uznano, iż wskazać można wiele składników procesu dydaktycznego, które w istotny sposób wpływają na przebieg i wyniki pracy szkoły, a jednocześnie nie poddają się systematycznemu opisowi i analizie. Punktem wyjścia do wszelkich rozważań stało się stwierdzenie, że "często absolwenci szkół różnych typów charakteryzują się zupełnie innymi właściwościami niż te, które zakładano w programach". Przez liczne lata w odpowiedziach na nurtujące wielu badaczy pytanie o przyczyny zwracano uwagę na złe cechy dzieci lub wykazywano błędy czy niedoskonałości procesu kształcenia i wychowania. Mniej więcej 20 lat temu pojawił się pomysł zupełnie innej odpowiedzi będącej oznaką dostrzeżenia pewnych niejawnych aspektów edukacji. Powstało przypuszczenie, że być może to cały układ czynników zwany szkołą wywołuje coś zupełnie innego niż chciano osiągnąć. W ten oto sposób doszło do stworzenia pojęcia hidden curriculum ( hidden agenda lub implict curriculum ), co można tłumaczyć jako "ukryty program".

Różne spojrzenia definicyjne.
     Zwrócenie uwagi na wiele niejawnych wymiarów funkcjonowania szkoły zaowocowało poszukiwaniami ukrytego programu w środowiskach oświatowych. Szybko jednak zorientowano się, że pojęcie "ukryty program" jest bardzo niejasne, co uruchomiło cykl rozważań na temat jego istoty, znaczenia i zakresu. W środowiskach naukowych rozpoczęły się liczne spory definicyjne. By móc w pełni zrozumieć, czym jest ukryty program, warto zapoznać się z wybranymi stanowiskami.
     Philip Jackson, twórca określenia "ukryty program", przez pojęcie to rozumiał, z grubsza rzecz biorąc, to, co szkoła czyni ( wpaja, uczy, daje) młodym ludziom do niej uczęszczającym, mimo, że to "coś" wcale nie zostało zaplanowane. Podkreśla on, że ukrytego programu nie da się jednak utożsamić z ubocznymi skutkami, a to głównie dlatego, że dotyczy on spraw zbyt ważnych. Jeśli coś trwale i zasadniczo określa rodzaj rzeczywistego wpływu danej placówki, trudno to coś nazwać "ubocznym". Wielu badaczy prezentuje bardzo bliskie rozumienie tego terminu: jako to wszystko, co zostaje przyswojone podczas nauki w szkole obok oficjalnego programu. Vallance, uściślając powyższe określenia, definiuje ukryty program jako: pozadydaktyczne, lecz wychowawczo ważne konsekwencje uczęszczania do szkoły, które pojawiają się systematycznie, ale nie są zawarte w żadnym zestawie celów i uzasadnieniu działań oświatowych. Ukryty program w ujęciu Head’a natomiast to to, czego uczy przebywanie w szkole a nie nauczyciel. Bardzo ciekawe stanowisko prezentuje L. Kohlberg, odnosi on bowiem pojęcie ukrytego programu do wychowania moralnego, ponieważ – jego zdaniem – właśnie szeroko rozumiane oddziaływanie w sferze moralnej ( negatywne bądź pozytywne) odbywa się poza oficjalnym programem szkolnym.
     Reasumując, różni badacze zdradzają odmienne spojrzenie na pojęcie "ukryty program". Warto podkreślić, że wiele dyskusji toczyło się wokół samej nazwy. Poza zwrotem "ukryty program" używano "niejawny" czy "latentny" program, ale także "pozadydaktyczne skutki szkoły", "uboczne skutki szkoły", "wtórne konsekwencje" lub po prostu "to, co szkoła czyni ludziom do niej uczęszczającym". Znamienne okazały się także niejasności ściśle dotyczące rozumienia epitetu "ukryty". Pierwszy problem stwarza przyczyna, dla której uczenie się jest ukryte. Czy fakt uczenia się ukrywany jest celowo, aby manipulować nim i skuteczniej przekonywać? Czy jest ono ukryte dlatego, że go nikt nie zauważa lub nie rozpoznaje? Czy może dlatego, że nie ma już jego sprawcy?
     Bardziej znaczące jednak niż przyczyny "ukrytości" mogą okazać się jej rezultaty. Aczkolwiek zanim ukażę rodzaj wpływów i zasięg oddziaływań ukrytego programu na uczniów, spróbuję określić, w których aspektach życia szkolnego się on przejawia.

Przejawy "ukrytego programu".
     Do ukrytego programu zaliczane są bardzo różne elementy życia szkolnego: po pierwsze: architektura budynków szkolnych. Specyficzny charakter procesu nauczania i wychowania jest niejednokrotnie rezultatem tego, że odbywa się w miejscu zwanym szkołą – miejscu o określonej strukturze, układzie pomieszczeń, wyglądzie. Przestrzeń, architektura budynków szkolnych niosą za sobą określone treści, są istotnym, jakkolwiek często niedocenianym, źródłem ukrytych informacji, kierowanych do uczniów i nauczycieli, wpływających na relacje między nimi. Budynki przedstawiają często sobą kliniczną surowość, jaką cechują się miejsca, w których nie oczekuje się przyjemnych przeżyć. Podział przestrzeni i urządzeń szkolnych jest niesymetryczny: nauczyciele mają większe biurka, wyściełane krzesła, dostęp do większego obszaru klasy. Uczniowie mają ograniczone prawa do korzystania z urządzeń szkoły. Niesie to przekaz: "budynek szkolny jest bardziej nauczycieli niż uczniów". Układ wewnątrz budynków często ogranicza uczenie się indywidualne i w małych grupach lub wręcz je uniemożliwia. Podobnie układ ten przeciwdziała stosunkom współpracy i demokracji. W większości klas sposób rozmieszczenia stołów, ławek i krzeseł nadaje pomieszczeniu "przód" i "tył". Uczniowie winni widzieć tylko swoich sąsiadów i nauczyciela. Przesłanie tego układu jest następujące: "patrzeć na wprost", "siedzieć i słuchać". Sposób siedzenia jest wyrazem oczekiwanego kanału komunikacyjnego – postrzeganego jako skupiony przeważnie lub wyłącznie na nauczycielu.
     Klasy szkolne są wskaźnikiem dystansu społecznego oraz stylów uczenia typu autorytarnego, to jest takich, w których uczący się są całkowicie zależni od uczącego . Otwierając drzwi izby lekcyjnej łatwo przekonać się, kto ma władzę w klasie, kto ma w niej pozycję dominującą. Mowa więc o zhierarchizowaniu szkoły, które jest kolejnym przejawem ukrytego programu. Widoczne jest ono nie tylko w przestrzeni klasowej, ale i w dominacji nauczyciela nad aktywnością ruchową i mową uczniów ( np. ma on prawo do inicjatywy służącej wywoływaniu odpowiedzi, do przerywania jej, oceniania ). Nauczyciel stara się także nakłonić uczniów do podporządkowania się określonym przez niego lub szkołę regułom i normom.
     Po drugie: ukryty program wyrażają także prawdziwe, często nieuświadamiane uczucia, postawy, potrzeby, wierzenia, uprzedzenia nauczycieli – istniejące niezależnie od świadomych i zaakceptowanych poglądów, przekonań i planów działania. Są to podstawowe składniki osobowości nauczycieli, kształtujące się w ciągu całego życia pod wpływem różnych czynników, z których szczególnie istotne znaczenie w zakresie interakcji z uczniami mają: postawy wobec uczenia się i nauczania (czy, według nauczyciela, wiedza jest skończonym zbiorem faktów do zapamiętania? co jest ważniejsze – rezultat czy sam proces uczenia? ), postawy wobec uczniów ( czy nauczyciel lubi dzieci? czy uważa je za kompetentne? czy zależy mu, by odnosiły sukcesy? ) oraz postawy wobec samego siebie. Wszelkie oczekiwania czy wręcz uprzedzenia nauczycieli odnośnie ras, imion, płci w istotny sposób wpływają na wzajemne relacje z uczniami ( m.in. na zdolność porozumiewania się), mogą też prowadzić do stereotypowego traktowania uczniów, niesprawiedliwego oceniania. Np. nauczyciel szybciej postrzega te zachowania, których oczekuje. Również wyraziście postrzega te zachowania dzieci, które bardzo odbiegają od oczekiwanych. Te dwa procesy można nazwać "ukrytymi programami", dokonują się bowiem poza świadomością nauczyciela, a także w dużym stopniu warunkują postępowanie uczniów: oczekiwania nauczyciela odczytywane są w ciągu kilku minut, a uczniowie są skłonni radzić sobie w szkole tak dobrze lub tak źle, jak tego oczekuje od nich nauczyciel.
     Po trzecie: ukryty program to także wszelkie konotacje znaczeniowe podręczników i treści kształcenia, które w pewnych sytuacjach wykraczają poza intencje twórców i projektodawców systemów szkolnych oraz realizatorów programów szkolnych, czyli nauczycieli. W ostatnich latach dopiero zwrócono uwagę na fakt, że cały szereg elementów ukrytego programu da się odnaleźć w tekstach podręczników i lektur dla dzieci. Ułomności, wady i uprzedzenia autorów książek, projektantów pomocy i producentów przyborów szkolnych są trwale obecne w tym, co napisali lub zaprojektowali, mogą one przejść niezauważone lub niezakwestiowane. Są one przyswajane razem z treściami uczenia się przewidzianymi przez program szkolny. Analizy czytanek ze szkół początkowych wykazały, że w zbiorach tekstów przekazywane są treści nacjonalistyczne, rasistowskie, dotyczące dyskryminacji płci i uprzedzeń klasowych. Czy nie bez znaczenia jest fakt prezentowania mężczyzn zawsze aktywnych, dominujących i zaangażowanych w pracę i karierę, i kobiet – pokazywanych wyłącznie w rolach domowych? Mamy tu do czynienia z uczeniem dzieci seksizmu, czyli stereotypowego osądzania ludzi przy traktowaniu płci jako głównego wyróżnika, co, jak zauważyła Sara Delamont, jest dodatkowo wzmacniane przez samą szkołę: podział klasy na chłopców i dziewczęta, rywalizacja między płciami, kary za zachowania nie dość męskie lub nie dość kobiece. Czy ktoś może zakwestionować istnienie tutaj ukrytego programu? Drugi przykład to podręczniki wychowania seksualnego dla szkół średnich, badane przez Hoffman, które zamiast obiektywnego informowania uczniów o zachowaniach seksualnych – dawały obraz uprzedzeń samych autorów, opartych często na błędnej podstawie.
     Po czwarte: niejawne wymiary funkcjonowania szkoły odnoszą się także do zwykłej codzienności szkolnej. Jackson stosuje termin "ukryty program" do opisania nieoficjalnych "trzech R" – reguł, rutynowych form, rozporządzeń ( Rules, Rutines, Regulations ), których uczniowie muszą się nauczyć, aby przetrwać wygodnie w większości szkolnych klas. Każda szkoła i każda klasa charakteryzuje się – zdaniem Jacksona – rytuałem i stałym następstwem działań, które w większości są do siebie podobne, tak jak podobne są do siebie rozkłady lekcji i formy prowadzenia zajęć nie wykraczające poza wykład nauczyciela, pracę własną, ewentualnie dyskusję, a biorąc pod uwagę amerykański charakter szkoły, także wypełnianie testów. Wszystko to przebiega w świecie, w którym rządzą reguły znane i uczniom, i nauczycielom. Wszystkie klasy szkolne, bez względu na różnice między szkołami, mają coś wspólnego – w każdej z nich uczeń musi dać sobie radę z trzema właściwościami. Są to: tłok, ocenianie, władza. W ich obrębie najwyraźniej oddziałuje ukryty program. Spróbujmy go wydobyć. Życie w tłoku integralnie wiąże się z przewlekaniem. Występuje ono wtedy, gdy uczniowie czekają na apelach, gdy czekają na korytarzach, czekają na swoją kolej przy jakimś przyrządzie, czekają na rozpoczęcie lekcji. Niektóre dzieci spędzają większość swojego czasu na radzeniu sobie z przewlekaniem, akceptowaniem zwłoki, a...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !