Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Opis i analiza przypadku — uczeń wymagający pomocy z języka angielskiego w celu wyrównania szans edukacyjnych

Data dodania: 2011-06-01 19:03:58
Autor: Mirosława Wojciechowska

Opis i analiza przypadku uczennicy gimnazjum, która miała problemy w nauce języka angielskiego wynikające z zaległości z poprzednich lat nauki.

Opis i analiza przypadku – uczeń wymagający pomocy z języka angielskiego w celu wyrównania szans edukacyjnych

1. Identyfikacja problemu.

Większość uczniów naszego gimnazjum generalnie nie przejawia wielkich problemów z nauką języka angielskiego. Są niesłychanie zmotywowani i wielu posiada mniejszy lub większy talent językowy, poparty ciężką pracą. Jednak w każdym roku szkolnym pojawiają się nieliczni uczniowie, dla których nauka języka obcego stanowi nie lada wyzwanie. W takich przypadkach, należy zastosować indywidualne podejście do każdego ucznia i dobrać takie metody pracy, aby wyrównane zostały ich szanse edukacyjne. Dla wielu uczniów przejście ze szkoły podstawowej, gdzie byli zawsze prymusami, i zderzenie się z realiami naszej szkoły, gdzie czasem idzie im gorzej, to ciężkie przeżycie. Jeśli do tego dojdzie stres związany z uświadomieniem sobie przez samych uczniów, że w klasie są osoby bardziej przebojowe, które znacznie lepiej poradziły sobie z dostosowaniem się do nowych warunków, mogą oni całkowicie zniechęcić się do wszelkich prób nadrobienia braków czy zyskania akceptacji klasy. Aby do tego nie dopuścić należy bacznie przyglądać się uczniom nieśmiałym i lekko zagubionym.

2. Geneza i dynamika problemu

Monika, absolwentka 2009/2010, miała spore problemy z nauką języka angielskiego, kiedy we wrześniu 2008 roku rozpoczęłam pracę z tą grupą. Dziewczynka była wtedy w drugiej klasie i miała zaległości z klasy pierwszej i ze szkoły podstawowej. Dziewczynka była cicha, niekonfliktowa, nieśmiała. Przez kilka pierwszych tygodni nie naciskałam na swoich nowych uczniów, aby nie zniechęcić ich do przedmiotu i wszelkie błędy czy pomyłki traktowałam bardzo pobłażliwie. Nie naciskałam też na uczniów nieśmiałych, aby wypowiadali się, gdy widziałam, że jest to dla nich duży dyskomfort. Z obserwacji uczennicy, rozmów z innymi uczniami i nauczycielami uczącymi ją w klasie pierwszej wiedziałam, że jest osobą raczej wycofaną i nie lubi być w centrum uwagi. Nie sprawiała problemów wychowawczych, nie zgłaszała mi żadnych problemów w domu. Zawsze pilnie uczestniczyła w zajęciach, starała się systematycznie odrabiać prace domowe, a mimo to jej wyniki nie były zadowalające.

Po szczegółowej analizie problemu, zauważyłam, ze dziewczynka ma znacznie większe problemy z zapamiętywaniem dużych partii materiału, niż z opanowaniem mniejszych objętościowo treści. Miała też znacznie większe trudności ze zrozumieniem zagadnień gramatycznych niż leksykalnych, co wydawało się uzasadnione jej zaległościami z poprzednich lat nauki. Uczennica dość wyraźnie odstawała od reszty grupy, co negatywnie wpływało na jej samoocenę i motywację do nauki.

Sytuacja ta wymagała ode mnie większego zaangażowania w przygotowanie każdej jednostki lekcyjnej. Starałam się tak zaplanować proces dydaktyczny, aby zawsze mieć czas na indywidualną rozmowę z Moniką, wytłumaczyć jej niezrozumiałe zagadnienia, czy wyjaśnić wątpliwości. Przydatne okazywały się dodatkowe zadania przygotowywane przeze...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !