Strony statyczne

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Ewaluacja źródłem podnoszenia jakości pracy placówki

Data dodania: 2010-02-26 11:47:51

Wywiad z Wiceminister Edukacji Krystyną Szumilas na temat roli i zasad prowadzonych w placówkach oświatowych ewaluacji oraz narzędzi ewaluacyjnych w nowym systemie nadzoru.

W 2004 roku placówki oświatowe miały podnosić jakość swojej pracy poprzez mierzenie jakości, w 2006 poprzez działalność diagnostyczno-oceniającą, teraz poprzez ewaluację. Czym te procesy się od siebie różnią, a w szczególności czym się różni ewaluacja od mierzenia jakości, bo takie obawy mają dyrektorzy? W środowisku nie ma jeszcze pełnego zrozumienia, na czym ewaluacja ma dokładnie polegać.

Na pewno to, czego w tej chwili podejmujemy się w zakresie badania jakości pracy placówek, bardzo różni się od tego, co było w 2004 roku. Różnice dotyczą kilku fundamentalnych spraw. Poprzedni system mówił o mierzeniu jakości pracy placówek i zrzucał na kuratorów oświaty obowiązek zdefiniowania i przygotowania narzędzi do mierzenia jakości pracy szkół i placówek oraz opracowania procedur badawczych, co prowadziło do przyjęcia w każdym kuratorium różniących się od siebie sposobów działania. Natomiast ewaluacja, czyli to, co w tej chwili proponujemy jako rozwiązanie systemowe, po pierwsze, jest rozwiązaniem obowiązującym w całym kraju. Dla konkretnych typów szkół i placówek określiliśmy szczegółowe wymagania, jednolite w całym kraju, które umożliwiają przeprowadzenie ewaluacji. Po drugie, opracowaliśmy narzędzia do prowadzenia ewaluacji – jest to jedno z trudniejszych zadań, które stoi przed tym projektem i które nie może być wykonane w krótkim czasie. Po trzecie, różnica polega na przygotowaniu wizytatorów do prowadzenia ewaluacji zewnętrznej, czego nie zrobiono ani w 2004, ani w 2006 roku. Ta trzecia rzecz, która jest niezwykle istotna w proponowanym systemie, to właśnie przygotowanie wizytatorów do prowadzenia ewaluacji zewnętrznych.

Proszę powiedzieć, ile placówek zgłosiło się do pilotażowego programu dotyczącego ewaluacji? Czy program cieszy się dużą popularnością?

Cieszy się bardzo dużą popularnością. Zgłosiło się dużo więcej placówek niż zaplanowaliśmy na rok 2009/2010. Przykładowo, w czasie mojej wizyty we Wrocławiu otrzymałam informację, że zgłosiło się tam około 200 szkół, a nabór wciąż trwa. Tak więc oddźwięk jest bardzo duży.

Czy wiadomo już, kiedy narzędzia do ewaluacji się pojawią i czy dyrektorzy będą mogli się z nimi zapoznać?

Tak, dyrektorzy będą mogli się z nimi zapoznać. Obecna ewaluacja prowadzona jest na zasadzie pilotażu i dyrektorzy, którzy zgłosili się do ewaluacji i będą jej poddawani w roku szkolnym 2009/2010, przed ewaluacją zapoznają się z narzędziami. Ponadto wspólnie z wizytatorami uczestniczą oni w kursie przygotowującym do ewaluacji. Ponieważ jest to rok pilotażowy, narzędzia są udostępnione tylko tym dyrektorom, którzy dobrowolnie poddają się ewaluacji. Ale od 1 września ewaluacja zewnętrzna już będzie obowiązkowa i wszyscy dyrektorzy będą mieli dostęp do odpowiednich narzędzi.

Ewaluacja będzie zapowiedziana?

Będzie zapowiedziana w takim sensie, że podajemy temat ewaluacji i mówimy, że w danym roku szkolnym będzie to np. ewaluacja w zakresie efektów.

Mowa tu o kierunkach polityki oświatowej?

Tak, minister podaje te kierunki. Może to być również ewaluacja całościowa lub problemowa we wskazanych obszarach. Dyrektor przed rozpoczęciem roku szkolnego będzie wiedział, jakiego obszaru ewaluacja będzie dotyczyć.

Czyli są to dawne priorytety.

Tak. Natomiast o tym, czy ewaluacja będzie prowadzona w jego placówce, dyrektor dowie się najpóźniej na 30 dni przed ewaluacją. Tak jest zapisane w rozporządzeniu.

Ale list priorytetów na poziomie kuratoriów nie będzie?

Nie.

A czy ze strony ministerstwa nie ma obaw, że w zakresie ewaluacji wewnętrznej prowadzonej przez dyrektora będą oni badali te obszary działań, co do których z góry wiadomo, że realizowane są prawidłowo?

Na różnych spotkaniach z dyrektorami mówię o tym i takie jest założenie projektu, że ewaluacja wewnętrzna jest niezależna od ewaluacji zewnętrznej. Dyrektor autonomicznie wybiera temat ewaluacji u siebie w placówce. Ma on w tym zakresie swobodę postępowania: albo wybiera jedno z wymagań podanych w załączniku do rozporządzenia, albo wybiera temat, który jest spoza tych wymagań, ale jest ważny dla jego placówki.

Na przykład?

Może prowadzić ewaluację doskonalenia nauczycieli. Nie jest to wymaganie opisane w załączniku, ale może on poddać ewaluacji to, w jaki sposób nauczyciele wykorzystują na zajęciach umiejętności, które pozyskali na kursach, w jakich uczestniczyli. Dyrektor planując doskonalenie, myśli o tym, żeby pasowało ono do potrzeb jego placówki, i bada, czy rzeczywiście to doskonalenie, w którym uczestniczyli nauczyciele, spełniło te oczekiwania.

Czy jednak prowadzona przez dyrektora ewaluacja obszaru spoza listy zostanie uwzględniona w ewaluacji zewnętrznej?

O to często pytają dyrektorzy. Wyjaśnię to na przykładzie szkoły. Jeżeli dyrektor, rada pedagogiczna robią np. ewaluację systemu wyników egzaminów zewnętrznych, mogą stwierdzić, że uczniowie posiadają zbyt małe umiejętności matematyczne, np. mają trudności z dodawaniem ułamków. Mając taką analizę, szkoła podejmuje działanie i może m.in. zaplanować dodatkowe lekcje albo zmienić program nauczania, dyrektor czy nauczyciele mogą uznać, że trzeba zmienić metody uczenia albo wysłać nauczycieli na szkolenia. Z tej analizy wyciąga się wnioski i planuje pewne działania, które mają w przyszłości przynieść efekt w postaci lepszej umiejętności dodawania ułamków przez większą grupę dzieci. Wizytator przychodząc do szkoły, będzie badał, czy szkoła analizuje wyniki, czy zaplanowała jakieś działania, ale nie będzie oceniał, czy działanie X jest lepsze od działania Y. Będzie badał, jak wybrane przez dyrektora działania wpłynęły na rezultat. Tak samo jest z ewaluacją wewnętrzną. Ewaluator nie będzie oceniał przydatności tematu ewaluacji, jaki został wybrany przez dyrektora, bo to dyrektor wie, jakie są potrzeby jego placówki I jego autonomiczną decyzją jest wybranie tematu ewaluacji.

Na czym więc skupi się ewaluator zewnętrzny?

Ewaluatora zewnętrznego interesuje to, czy dyrektor wybrał temat ewaluacji, czy ją przeprowadził, czy w jej wyniku podjął jakieś działania i czy przyniosły one efekt w postaci realizacji założonych celów. Nie ma oceny wyboru tematu, czy jest on lepszy od drugiego.

Zapytam ponownie, czy jednak nie będą do ewaluacji wybierane te obszary, w których dyrektorowi będzie łatwiej wykazać efekt, bo np. działa w określonym środowisku?

Dyrektor ewaluację robi po to, aby odpowiedzieć na potrzeby swojej placówki. Jeżeli ciągle będzie robił ewaluację tych tematów, które w jego placówce dobrze wypadają, tak naprawdę w ewaluacji zewnętrznej wyjdzie, że są obszary, których w ogóle nie dotknął. Jego ewaluacja wewnętrzna ma dotyczyć obszarów, które wymagają podjęcia pewnych działań.

Jak ma się to do opinii rodziców, których interesują wyniki ewaluacji?

Ewaluacja jest narzędziem dla nauczycieli i dyrektora do podnoszenia jakości swojej pracy. To jest ich wewnętrzne działanie. Natomiast rodzice, środowisko czy samorząd będą informowani o poziomie spełniania wymagań w wyniku ewaluacji zewnętrznej.

A jeżeli poziom będzie niski?

To jest informacja dla dyrektora, że teraz trzeba zwrócić uwagę właśnie na te obszary pracy. Dzisiaj dyrektor nie wybiera tematu ewaluacji po to, aby się pochwalić. Ewaluacja wewnętrzna służy podnoszeniu jakości pracy. Jeżeli dyrektor i rada pedagogiczna chcą rzeczywiście poprawić tę jakość, chcą w przyszłej ewaluacji zewnętrznej wypaść dobrze, muszą do ewaluacji wewnętrznej wybierać te obszary, z którymi rzeczywiście są problemy.

Część dyrektorów zostanie przeszkolona w zakresie prowadzenia ewaluacji w roku 2010, a zdobytą wiedzą – zgodnie z założeniami ministerstwa – powinna podzielić się z innymi dyrektorami. Czy jest to zadanie realne?

W tym roku wprowadziliśmy ewaluację pilotażową. Założenie jest takie, że wszyscy dyrektorzy, którzy zdecydowali się dobrowolnie wziąć w niej udział, razem z wizytatorami uczestniczą w całym procesie ewaluacji, w przygotowaniu, szkoleniu. Widzieli, co ich czeka, kiedy wizytator przyjdzie przeprowadzić ewaluację. Mamy więc pewną grupę dyrektorów i wizytatorów, którzy przeprowadzili ewaluację, i dyrektorów, którzy w niej uczestniczyli. To właśnie ich poprosiliśmy o poprowadzenie konferencji informacyjnych, ale...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !