Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Rodzina w percepcji dziecka szescioletnigo

Data dodania: 2008-02-12 09:06:35
Rodzina jest pierwszym i podstawowym środowiskiem społecznym dziecka. Jako naturalne środowisko wychowawcze, tworzy ona system wartości kształtuje więzi emocjonalne, wywiera znaczący wpływ na zachowanie dziecka, na jego ustosunkowanie sie do innych osób i otaczającej go rzeczywistości.
     Badania nad znaczeniem domu rodzinnego w życiu dziecka, a w szczególności nad wpływem w pierwszych interakcji między rodzicami a dziećmi nie mają długiej historii. Swoją działalność badawczą rozpoczęli w 1925 roku M. Teagre i J. Anderson (za J. Rembowskim)[1]. Doszli oni do wniosku, że wszelkie wypaczenia w zachowaniu się dzieci można przypisać niewłaściwym wpływom stosunków domowych. Dom rodzinny jest światem, w którym dziecko bardzo wcześnie styka się z różnymi trudnymi sytuacjami, a także rozwija się w kierunku sprostania wymaganiom, jakie niesie ze sobą codzienne życie.

     Dziecko od najmłodszych lat jest bystrym obserwatorem i potrafi wnikliwie i krytycznie patrzeć na wszystko, co je otacza. Badania J. Livesley’a i D. B. Bromleja (za M. Wojszczyk) dotyczące spostrzegania przez dzieci innych ludzi są bogate w treści afektywne, ale jeszcze ubogie opisowo[2]. Występuje tu tendencja do rozpatrywania ludzi, z którymi dziecko wchodzi w kontakty interpersonalne głównie z punktu widzenia wartości, jaką przedstawiają oni dla dziecka.

     J. Rembowski stwierdza, że w miarę rozwoju dziecka zwiększa się jego doświadczenie życiowe, a percepcja otoczenia staje się bogatsza i angażująca cały organizm dziecka[3]. Dostrzeganie przez dziecko właściwości ludzi ukierunkowują jego zachowanie wobec nich. Wraz ze wzrastaniem głębokości opisu wzrastają możliwości dostosowania się dziecka do innych i oddziaływania na nich. Według A. Matczak „znajomość sytuacyjnych (zewnętrznych i wewnętrznych) przyczyn postępowania innych osób pozwala na antycypowanie i modyfikowanie ich w drodze dokonywania zmian w sytuacji i zachowaniu własnym. Z dostrzeganiem stałych cech innych ludzi idzie w parze ukształtowanie się trwałych wzorów interakcji z nimi i powstawanie trwałych preferencji odnośnie do partnerów interakcji[4].”

     E. B. Hurlock podkreśla, że preferowanie jednego z rodziców wynika z przyczyn, które w danym momencie są dla dzieci bardzo ważne. Najważniejsze spośród wielu czynników determinujących sposób percypowania rodziców przez dzieci to: czas spędzony z dzieckiem, bawienie się z dzieckiem, wyrażanie uczuć, dyscyplina, oczekiwania rodziców, status rodziców oraz pojęcie „idealnych rodziców”[5].

     Jednym ze sposobów preferowania jest identyfikacja i naśladowanie tego z rodziców, którego dziecko woli. M. Ziemska wyodrębnia cztery klasy zachowań, wobec których stosuje się pojęcie identyfikacji. Pierwszą z nich jest uczenie się przez naśladownictwo- identyfikacja rozwojowa, drugą klasą zachowań jest uczenie się zakazów. Dziecko w tym przypadku nie upodobnia się do rodziców, lecz jedynie przyjmuje zakazy i nakazy za zasadę swego postępowania i w ten sposób przyswaja sobie normy moralne. Identyfikacja z agresorem bądź identyfikacja obronna jest trzecim rodzajem zachowań i polega na utożsamianiu się ludzi w zakresie uczuć[6].

     Autorka podaje, że w okresie wczesnego dzieciństwa zarówno dziewczynki jak i chłopcy utożsamiają się z matką. Matka znacznie wcześniej niż ojciec staje się dla małego dziecka modelem. W wypadku dziewczynek jest to zjawisko trwałe, natomiast chłopcy z biegiem czasu wybierają inny wzór i zaczynają identyfikować się z ojcem. Chłopcy, zatem muszą przejść proces identyfikacji z matką, zanim zaczną się identyfikować z ojcem. Dziewczynki pozostają przy tym samym modelu identyfikacyjnym od początku do końca swego rozwoju.

     Wyniki badań nad preferencją rodziców potwierdzają istotność płci w wyborze rodzica. Obszerne badania nad preferencją rodzica przez dzieci przeprowadził również M. Simson ( za E. Jackowską ). Badając dzieci w wieku 5-13 lat doszedł do wniosku, że chłopcy bez względu na wiek preferują rodziców przeciwnej płci, natomiast dziewczynki powyżej 6 roku życia preferują rodzica tej samej płci[7].

     W. Emmerich ( za J. Rembowskim) przeprowadzając badania dotyczące percepcji wśród dzieci pięcioletnich uzyskał wyniki świadczące o tym, że odróżniają rolę wieku i płci wraz z zakresem funkcji rodzinnej i społecznej osób z najbliższego otoczenia[8].

     Zdaniem M. Ziemskiej dzieci największym uczuciem darzą matki a dopiero potem ojca. Przyczyna większej preferencji matek niż ojców tkwi w stosunku samych rodziców do siebie. Dzieci szczególnie odczuwają atmosferę panującą w domu, silnie przeżywają wszelkie nieporozumienia między rodzicami. Wzajemna miłość rodziców powoduje, że dziecko śmielej zwraca się do nich, a szczególnie do matki, z wszelkimi wątpliwościami i niepokojami. Matka rozwiązuje jego problemy powoduje, że zacieśnia się więź pomiędzy nią a dzieckiem[9].

     Więzi matka – dziecko są inicjowane i podtrzymywane przede wszystkim dzięki wrodzonym umiejętnościom i wrodzonej potrzebie tworzenia więzi. Istotą więzi emocjonalnej jest naładowanie zasobem uczuć i wzruszeń, nastawieniem na kogoś drugiego, przeżywanie wraz z tą osobą jej przykrości i radości, podzielanie jej uczuć i nastrojów. Bliskość i przywiązanie wyrażają się w doświadczeniu ciepła uczuciowego oraz w przeżywaniu silnych emocji związanych z kontaktem emocjonalnym matka –dziecko. Repertuar zachowań inicjujących i podtrzymujących więzi emocjonalne u ludzi dorosłych jest zmodyfikowaną i wzbogaconą kontynuacją zachowań dziecięcych[10]. Pozytywne postawy uczuciowe dziecka mogą kształtować się jedynie przy poczuciu pewności emocjonalnej i poczuciu bezpieczeństwa. Źródłem pewności emocjonalnej jest głównie kontakt fizyczny. Fakt dotykania dziecka a także pieszczenia go wywołuje pierwsze wrażenia doznawania opieki i pomocy. Poczucie pewności dziecka rośnie wówczas, jeśli jego potrzeby są regularnie zaspokajane. W odczuciu dziecka dobrymi rodzicami dziecka są tacy rodzice, którzy zapewniają dziecku pokarm, obdarzają je zabawkami i poświęcają mu własny czas na zabawy i spacery. Źródłem pozytywnej postawy dziecka wobec siebie i innych jest właściwie miłość i troska rodziców o dziecko, które powinno odczuwać, że jest dla nich największą wartością.

     M. Tyszkowa stwierdza, iż znaczącą rolę odgrywają takie czynniki, które decydują o atmosferze rodzinnej, postawach rodzicielskich, formach komunikacji interpersonalnej i stosowanych metodach postępowania wychowawczego. Do czynników tych należą: osobowość rodziców, charakter więzi, jakie łączą ich między nimi a dziećmi, poziom świadomości pedagogicznej i uznawane ideały[11] .

     Stosunki wewnętrzne panujące w rodzinie stanowią podstawowy czynnik wpływający na postawy dzieci wobec rodziców i innych członków rodziny, a także odgrywają ważną rolę w warunkowaniu przystosowania się w przedszkolu i grupie rówieśniczej.

     E. Gleba na podstawie przeprowadzonych przez siebie badań stwierdza, że charakter stosunków w grupie rodzinnej wpływa na kształtowanie relacji dziecka z jego rówieśnikami w grupie przedszkolnej o analogicznym charakterze[12]. Autorka uważa, że dzieci akceptowane w grupie przedszkolnej znajdowały mocne oparcie w rodzicach, którzy obdarzali je silnymi pozytywnymi uczuciami, a one je odwzajemniały.

     Występowała dobra i bliska relacja z matką. Dzieci potrafiły prawidłowo oceniać swoją pozycję wśród rodzeństwa. Dzieci odrzucane w grupie nie czuły się też akceptowane w rodzinie. W relacjach z rodzicami czuły się zarazem: lubiane i nie lubiane. Dzieci odrzucane szczególnie mocno przeżywają brak zainteresowania ze strony ojca, gdyż pragną jego uczuć. Ich sytuacja w stosunku do ojca jest bardzo niekorzystna i rodzi potrzebę zwrócenia na siebie uwagi, która przejawia się w zachowaniu nie akceptowanym przez grupę. A więc można sądzić, że dzieci akceptowane w rodzinie są akceptowane w grupie, odrzucane w rodzinie – odrzucane w grupie, a izolowane w rodzinie – izolowane w grupie.

     Zdaniem, J. Rembowskiego wskaźnikiem uczuciowym związków dzieci z rodzicami jest stopień, w jakim dziecko okazuje rodzicom zaufanie i to jak ich ocenia[13]. Autor charakteryzuje dziecko jako dobrego...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !