Strony statyczne

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !

Rozmowa listopada: Znaleźć alternatywę dla zachowań problemowych

Data dodania: 2012-11-02 15:21:51

Rozmowa z Joanną Szymańską z Wydziału Wychowania i Profilaktyki Ośrodka Rozwoju Edukacji o tym, jak dobrać działania profilaktyczne do specyfiki szkoły oraz kiedy mogą one okazać się szkodliwe.



Czym różni się program profilaktyczny od programu profilaktyki?

Określenie „programy profilaktyki” stosuje się do programów dużych, długofalowych, adresowanych do większych i zróżnicowanych zbiorowości. Są programy rządowe, wojewódzkie, gminne i wreszcie Szkolny Program Profilaktyki, wprowadzony do zadań szkoły rozporządzeniem w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół w 2002 roku, a następnie rozporządzeniem z 2008 roku w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół. Obejmuje on wszelkie zagrożenia i opisuje różnorodne celowe działania adresowane do uczniów, rodziców i całego personelu szkoły, będące odpowiedzią na zdiagnozowane potrzeby tej społeczności.

Program profilaktyczny odnosi się natomiast do programu małego, stanowiącego narzędzie pracy profilaktycznej. Oznacza mniej lub bardziej ustrukturalizowane zajęcia profilaktyczne, przeważnie realizowane zgodnie z przygotowanym wcześniej scenariuszem i adresowane do ściśle określonej grupy lub grup odbiorców. Programy profilaktyczne stanowią elementy składowe programów profilaktyki.

 

Od czego powinno się rozpocząć, tworząc szkolny program profilaktyki?

Zgodnie z rozporządzeniem szkolny program profilaktyki powinien być dostosowany do potrzeb rozwojowych uczniów oraz potrzeb danego środowiska. Tych pierwszych uczniów oczywiście diagnozować nie trzeba, wystarczy sięgnąć do podręczników psychologii rozwojowej. Istotna jest identyfikacja oraz diagnoza problemów i potrzeb środowiska umożliwiająca wybór odpowiedniej profilaktyki w szkole. Wiele treści i zagadnień dotyczących zarówno zagrożeń dla rozwoju dzieci i młodzieży, jak i umiejętności społecznych, zostało wpisanych w podstawę programową i obligatoryjnie włączonych do programów nauczania. Jednakże szkoła powinna ustalić, czy działania informacyjne i edukacyjne realizowane w ramach programu nauczania są wystarczające, czy też wymagają dodatkowego wzmocnienia.

Diagnoza pozwala ustalić, jakie obszary należy wzmocnić, jakie działania należy uruchomić. Pozwala też ocenić, czy zasoby szkoły są wystarczające, by skutecznie rozwiązywać istniejące problemy. Czasem może ujawnić problemy, których nauczyciele nie widzą. Przytoczę tutaj przykład szkoły, w której był duży problem z wagarami. Szkoła uruchomiła więc liczne działania zmierzające do poprawy frekwencji, zwoływano zebrania z rodzicami, wystawiano uczniom nagany itp. Działo się tak do chwili, kiedy podczas jednej z lekcji kilkoro dzieci zwymiotowało trawą. Okazało się, że były one obiektem przemocy uczniów z najstarszej klasy szkoły podstawowej oraz gimnazjum. Starsi uczniowie wymuszali od dzieci pieniądze, a kiedy nie udało im się wyłudzić żądnej kwoty, w ramach kary kazali im jeść trawę. Cały proceder trwał trzy miesiące, zanim wyszedł na jaw. Dzieci po prostu bały się o tym powiedzieć dorosłym, więc unikały chodzenia do szkoły.

 

Na czym powinien opierać się dobry program, aby nie stanowił jedynie suchych zapisów, tylko był rzeczywiście w szkole realizowany?

Działania powinny być długofalowe, np. rozpisane na najbliższe trzy lata, przy założeniu, że ich szczegółowy harmonogram obejmie jeden rok szkolny. Związane jest to z pojawianiem się co roku nowych uczniów w szkole, a razem z nimi ewentualnie nowych problemów trudnych do przewidzenia, a którymi należy się w nowym roku szkolnym zająć. Program nie powinien być zatem zamknięty, ale musi reagować na to, co się dzieje w szkole.

 

W jaki sposób szkoły mogą zachęcić rodziców do współpracy w zakresie realizacji programu profilaktyki?

Problem braku współpracy nauczycieli z rodzicami dotyczy wielu krajów, nie tylko Polski. Trzeba jednak przyznać, że nauczyciele w naszym kraju mają niewielkie umiejętności efektywnej współpracy z rodzicami w porównaniu do swoich kolegów z innych krajów europejskich. Z jednej strony skarżą się, że rodzice nie są nastawieni na współpracę, a z drugiej podejmują wiele działań zniechęcających ich do angażowania się. Przykładem może być formuła stosowana podczas zebrań, które często sprowadzają się do tego, że nauczyciele rozdają rodzicom kartki z ocenami dzieci, a następnie przedstawiają listę zarzutów dotyczących ich nauki lub zachowania, sugerując, że jest to wina rodziców, gdyż źle je wychowują. Nic dziwnego, że reakcja rodziców jest negatywna, co uniemożliwia konstruktywną współpracę. Kończy się na tym, że rodzic przestaje przychodzić na zebrania albo uczestnicząc w nich, wyraża swój bunt.

Szczególnie irytujące dla rodziców są powtarzające się skargi, że dziecko rozmawia podczas lekcji. W powszechnym odczuciu, a także formalnie, nauczyciel jest specjalistą od wychowania, wobec czego z tak drobnym problemem powinien sobie samodzielnie poradzić. Nie możemy przerzucać całej odpowiedzialności za to, co się dzieje w szkole na rodziców. Na pewne procesy, które występują w szkole, rodzic nie ma wpływu, często bowiem dziecko inaczej zachowuje się w domu, inaczej w szkole, gdzie są jego rówieśnicy i poddawany jest bodźcom, które w domu nie występują. W szkole jest natomiast nauczyciel, który przecież ma wpływ na to, co się dzieje na lekcji. Zamiast się skarżyć, demonstrując swoją bezradność, powinien np. zawrzeć kontrakt z uczniem i jego rodzicami. Pomaga w ten sposób uczniowi zmienić zachowanie i włącza rodzica w konkretne działania wychowawcze.

Zdaję sobie sprawę z wagi różnych problemów rodzinnych rzutujących na szkolne funkcjonowanie dziecka. Chcę tylko podkreślić, że w relacjach nauczycieli z rodzicami zbyt wiele mówi się o wadach dziecka, a za mało o jego potencjale. Mało też jest rzeczowych dyskusji z rodzicami na temat rozwiązywania trudności wychowawczych, co zniechęca do otwartości i współpracy ze szkołą. W prowadzonych przez nas programach edukacyjnych uczymy nauczycieli, aby na początku zebrania powiedzieli coś pozytywnego o klasie. Łatwiej wówczas rodzicom przyjąć uwagę krytyczną. Powinna ona jednak być wypowiedziana w sposób pozytywny, np. chcąc wskazać deficyty dziecka, mówimy „a nad tym będziemy musieli jeszcze popracować”. Tego rodzaju komunikat wskazuje na zaangażowanie nauczyciela w sprawy dziecka, ale nie obciąża rodzica poczuciem winy. Można również zmienić formę spotkań z rodzicami. Dobre rezultaty daje czasem prowadzenie spotkań w mniej oficjalnej atmosferze, np. przy kawie z ciastem. Wstępem do dyskusji o problemach wychowawczych w klasie może być prelekcja psychologa. Warto zainwestować w edukację rodziców.

 

Co motywuje młodych ludzi do zachowań ryzykownych?

Lista zachowań dysfunkcyjnych, nazywanych też problemowymi lub ryzykownymi, jest bardzo długa. Na czele tej listy znajdują się takie zachowania, jak palenie tytoniu, picie alkoholu, używanie innych substancji psychoaktywnych, w tym narkotyków, agresja i przemoc, wczesna aktywność seksualna czy ucieczki z domu.

Niektóre z zachowań ryzykownych występowały kiedyś marginalnie, obecnie mają wymiar – można powiedzieć – niemalże epidemiczny. Zaliczyć można do nich np. nieprawidłowe odżywianie się – zarówno objadanie się, jak też eksperymentowanie z własnym ciałem poprzez różnego rodzaju diety. Z jednej strony mamy rosnącą liczbę dzieci otyłych, a z drugiej liczbę odchudzających się. Okazuje się, że coraz więcej dziewczynek, które są w normie wagowej, uważa się za zbyt grube. Na to zachowanie mają wpływ media, odchudzające się matki oraz wszechotaczający nas trend propagujący szczupłą sylwetkę i wzbudzający poczucie, że wszyscy powinniśmy wyglądać jak modele i modelki. Uważam, że jest to bardzo poważny temat, który powinien zostać poruszony praktycznie w każdej szkole, a w szczególności wśród młodzieży w wieku dojrzewania.

Na jedno zachowanie problemowe działa cały szereg czynników należących do różnych kategorii. Czasami zdarza się, że dziecko podejmuje pewne zachowania, np. przechodzi przez...

Dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla zalogowanych!


Literka jest portalem stworzonym specjalnie dla nauczycieli. Znajdziesz u nas artykuły i materiały pomocne w pracy, porady prawne, aktualności ze świata oświaty.


Aby publikować własne materiały oraz otrzymać pełen dostęp do portalu , Zaloguj się.

Nie masz konta ? Zarejestruj się za darmo !